Ostatnia kilkudniowa hossa na GPW nie wynikała z poprawy parametrów fundamentalnych spółek, ale z poprawy nastroju na globalnych rynkach kapitałowych. Do Polski dotarło echo hossy na spółki łącznościowe, informatyczne i środki przekazu w USA, które zachęciło również inwestorów krajowych ? uważają analitycy z Merrill Lynch. Sądzą jednak, że jest to drgnięcie na rynku ogarniętym generalną bessą i nie utrzyma się dłużej, zwłaszcza że wyniki spółek za III kwartał będą niekorzystne.Merrill Lynch utrzymał wcześniejsze rekomendacje wobec PKN ORLEN (dziś i za rok akumuluj) i TP SA (dziś i za rok trzymaj), ale jest zdania, iż w sytuacji, w której te spółki ? będące filarami GPW ? nie są atrakcyjne, szanse na napływ kapitału od inwestorów międzynarodowych nie są duże.Do akumulowania Merrill Lynch rekomenduje również BZ WBK, Pekao i PBK. Zalecenia neutralne mają: ComputerLand, BPH oraz BRE, Kredyt Bank i Softbank, natomiast KGHM jest rekomendowany dziś do redukcji, a za rok ma rekomendację neutralną.Merrill Lynch twierdzi, że spadek inflacji zwiększa prawdopodobieństwo obniżenia stóp procentowych pod koniec października lub najpóźniej w listopadzie o 100?150 pkt. bazowych. Ich zdaniem, spadająca inflacja, zmniejszający się deficyt płatności bieżących i zwalniające tempo wzrostu gospodarczego uzasadniają radykalniejsze łagodzenie polityki pieniężnej.
Mariusz Kukliński (Londyn)