Na wykresie WIG20 na środowej sesji powstało trzecie z kolei doji, które świadczy o dużej determinacji zarówno ze strony popytowej, jak i podażowej. W trakcie notowań zniżki zostały powstrzymane na wysokości linii przechodzącej przez dołki z ostatnich dwóch tygodni i tym samym został osiągnięty docelowy zasięg korekty. Wraz ze zbliżaniem się indeksu do przebitego wcześniej silnego oporu na wysokości 1200 pkt. ujawniły się byki, które nie dopuściły do dalszych spadków. WIG20 znajduje się w bezpiecznej odległości od krótkoterminowych średnich kroczących, w najbliższych dniach powinniśmy więc być świadkami kontynuacji zwyżek. Powstający kanał zwyżkowy o szerokości 100 punktów nie ma jednak, zgodnie z teorią, charakteru kontynuacyjnego i po osiągnięciu głównej linii spadków na 1350 pkt. zapoczątkowane w październiku odbicie powinno się zakończyć. Przed spadkiem poniżej ostatniego dołka wybronił się RSI, który w przypadku dynamicznych zwyżek powinien powrócić do poziomu wykupienia. Na poziomie szczytu z początku roku wzrosty wyhamował MACD, który w środę zaliczył pierwszą od ponad miesiąca zniżkę. Niemniej jednak układ MACD jest wciąż pozytywny. Impet zwyżek wytracił również wskaźnik ruchu kierunkowego ADX, który pokazuje siłę trendu. PDI/MDI są w układzie typowym dla mocnych zwyżek i na razie nie dają niepokojących znaków. WIG20 znajduje się powyżej średnich kroczących we wszystkich perspektywach czasowych, ostatnie przecięcie przez 14-SK średnich 45- i 100-sesyjnych również powinno być odebrane pozytywnie.