Wezwanie przynosi efekty
Narodowy Fundusz Inwestycyjny im E. Kwiatkowskiego w wyniku wezwania na własne akcje kupił 707,4 tys. walorów. To efekt 7 dni zapisów, które są przyjmowane nadal.NFI oferuje inwestorom 5,6 zł za papier. Z trzech zrealizowanych dotąd wezwań (oprócz ?Kwiatkowskiego? w grę wchodzi Hetman i Octava) oferował najniższą premię w stosunku do notowań giełdowych bezpośrednio poprzedzających operację. Wynosiła ona jedynie 6,6%. W Hetmanie sięgała 10%, a w Octavie ponad 40%. Obie zakończone już operacje odniosły sukces. Hetman kupił 22% akcji (chciał 25% minus jeden papier), Octava ? niespełna 20% (tyle, ile chciała). ?Kwiatkowski? zapowiedział w warunkach wezwania, że w czasie jego trwania zamierza kupić akcje objęte zapisami złożonymi w pierwszych siedmiu dniach operacji. We wtorek zrealizował zapowiedź, kupując ponad 700 tys. papierów. Ponieważ jednak wyznaczony próg nie został osiągnięty, zapisy będą przyjmowane dalej ? do 7 listopada, chyba że wcześniej NFI będzie miał zagwarantowany zakup 25% papierów minus jedna akcja.Warto pamiętać, że ?Kwiatkowski? to jeden z najbogatszych funduszy ? posiada bardzo duże zasoby gotówkowe, a dyskonto ceny rynkowej w stosunku do wartości księgowej sięga prawie 50%. Pod wieloma względami to fundusz podobny do Octavy, która nie zawahała się zaoferować inwestorom znacznie wyższej premii, uznając, że jej akcje są warte znacznie więcej niż wskazują na to notowania na GPW.Wprawdzie średnia cena z 6 miesięcy, która była podstawą przy wyliczaniu ceny wezwania, wynosi w przypadku ?Kwiatkowskiego? tylko 4,61 zł, ale zdaniem analityków oferta wzywającego jest, biorąc pod uwagę jego możliwości finansowe, skromna. Mimo to operacja skupu własnych akcji może zakończyć się powodzeniem ? jest to bowiem wyjątkowa na rynku funduszy okazja do sprzedaży większego pakietu akcji.
K.J.