- Wybraliśmy Polskę, ponieważ jest najbardziej perspektywicznym rynkiem w tej części Europy, zwłaszcza w kontekście przystąpienia do Unii Europejskiej - powiedział podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami Paul Taylor, dyrektor zarządzający Fitch. Jego zdaniem, rynek ratingowy w Polsce znajduje się na bardzo niskim poziomie, jednak czeka go dynamiczny rozwój.

Podobnego zdania jest Wojciech Lipka, prezes zarządu Fitch Polska. - Istnienie w Polsce agencji ratingowej, która będzie mogła oferować zarówno oceny lokalne, jak i międzynarodowe, da rynkowi możliwość szybszego rozwoju. Banki z kolei uzyskają możliwość zmniejszenia obciążeń kapitałowych, czyli tańszego pośrednictwa - stwierdził W. Lipka.

W zeszłym roku Fitch kupił firmę Thomson Financial Bankwatch, która od 1998 r. była większościowym akcjonariuszem CERA. Docelowo, poprzez podwyższenie kapitału i odkupienie udziałów od pozostałych akcjonariuszy Fitch chce osiągnąć 100% udziałów w CERA. Przypomnijmy, że Środkowoeuropejskie Centrum Ratingu i Analiz zostało założone w 1996 r. z inicjatywy Związku Banków Polskich i USAID w celu wspierania rozwoju polskiego rynku kapitałowego.

Fitch prowadzi działalność w 75 krajach. Agencja ocenia 1600 instytucji finansowych, 100 przedsiębiorstw oraz monitoruje 3300 transakcji pozyskania kapitału przez spółki, a także 17 000 emisji obligacji komunalnych w USA. Fitch nadał ratingi 700 firmom oraz 69 krajom, również Polsce (obecnie wynosi on BBB+, stabilny z możliwością obniżenia w przyszłym roku).

Agencja jest też aktywna w ocenie wiarygodności kredytowej spółek giełdowych, monitoruje m.in. większość banków, Netię czy TP SA. CERA z kolei wydała ratingi dla Orbisu i PGF. Obie instytucje wydają również oceny wyłącznie dla wiadomości samych spółek.