Rozpoczęty pod koniec września trend wzrostowy już w październiku zdołał doprowadzić do pokonania przyspieszonej linii trendu spadkowego, prowadzonej po wierzchołkach z przełomu sierpnia i września, a następnie listopada i grudnia 2000 r. oraz stycznia, maja, lipca i sierpnia 2001 r. Linia ta stanowiła zaporę dla wzrostów przez 13 miesięcy. Po konsolidacji, nie wykonując ruchu powrotnego w kierunku opisanej powyżej prostej, byki przypuściły atak na główną linię trendu spadkowego, wyznaczającą jednocześnie linię półtorarocznej bessy. Można ją poprowadzić po szczytach z końca lutego oraz przełomu sierpnia i września 2000 r.
Niestety, kurs akcji Prokomu zdołał utrzymać się powyżej niej jedynie przez cztery sesje i wybił się w dół, zapowiadając nadejście gorszych czasów dla byków. Sygnał ten został poprzedzony negatywnymi dywergencjami na dziennych wskaźnikach technicznych. Zarówno RSI, jak i Ultimate od dłuższego czasu nie nadążały za wzrostami samego kursu akcji, ciążąc w kierunku przełamanych wcześniej własnych linii trendu spadkowego. Jednocześnie dzienny MACD w środę wygenerował sygnał sprzedaży, przecinając swoją średnią, i zmierza w kierunku linii równowagi. Jego tygodniowa wersja, przebywając ponad swoją średnią, napotkała opór w postaci poziomu zero.
Co gorsza, następstwem rozpoczętych w poniedziałek spadków było przebicie szybszej spośród linii krótkoterminowego trendu wzrostowego, którą można wykreślić w oparciu o lokalne minima z 3 października i 7 listopada br. Wolniejsza zaś - prowadzona po dołkach z 24 września i 3 października - nadal wyznacza wsparcie na poziomie 94,5-95 zł.
Powyższe obserwacje w połączeniu ze szczególnie niekorzystnym obrazem w zakresie kształtowania się sekwencji obrotów w trakcie wzrostów, które sukcesywnie malały, nakazują odłożyć na półkę wzrostowy scenariusz w perspektywie przynajmniej krótkoterminowej.
Należy także podkreślić, iż wzrosty zatrzymały się na 38,2-proc. zniesieniu półtorarocznej bessy, co wypełnia zasięg ruchu korekcyjnego w ramach dominującego w długim terminie trendu. Jednak dopiero zasięg rozpoczętych właśnie zniżek określi kierunek, w jakim podąży rynek w dłuższym terminie.