Na stronach internetowych Ministesrtwa Finansów opublikowano w poniedziałek część tekstową projektu i załączniki do niego oraz skróconą wersję uzasadnienia. "Postępujące pogarszanie się sytuacji gospodarczej powoduje, że w 2001 roku luka w dochodach budżetu państwa przekracza już najbardziej pesymistyczne oceny z pierwszej połowy roku. Nie można też, bez ryzyka zwiększania zobowiązań jednostek budżetowych wobec osób indywidualnych i pozostałych podmiotów sektora prywatnego, redukować wydatków budżetowych w 2001 roku" - napisano na stronach MF. Według resortu dochody budżetowe w 2001 roku będą o 2 mld zł niższe od prognoz z lipca, kiedy poprzedni rząd nowelizując po raz pierwszy tegoroczny budżet zakładał, że wyniosą one około 143 mld zł. "Niezbędne staje się zatem dokonanie drugiej już w tym roku nowelizacji ustawy budżetowej, uznającej, że wpływy budżetowe państwa będą o około 2 mld zł mniejsze" - napisało MF. "Ponadto w nowelizacji tej zaproponowane zostanie wcześniejsze, to znaczy przed 1 stycznia 2002 roku, spłacenie niektórych zobowiązań budżetu państwa, aby zapobiec wzrostowi ich wartości o dalsze odsetki" - dodano. Według resortu druga nowelizacja spowoduje łącznie zwiększenie deficytu o około 4 mld z 29,14 mld zł po pierwszej nowelizacji. "To działanie rządu, zdecydowanie odmienne od stosowanego w latach poprzednich, przesuwania spłaty zobowiązań do budżetów przyszłych okresów, jest wyrazem nowej filozofii konstrukcji budżetu państwa oraz pojmowania relacji między budżetem, a polityką społeczną i gospodarczą rządu" - napisano na stronach resortu. Projektem drugiej nowelizacji tegorocznego budżetu ma się zająć w poniedziałek Komitet Rady Ministrów. Po lipcowej nowelizacji ustawa budżetowa na 2001 rok zakłada, że tegoroczne dochody wyniosą 152,46 mld zł, wydatki 181,6 mld zł, a deficyt 29,14 mld zł. W październiku rząd prognozując, że dochody w całym roku wyniosą 141,5 mld zł zablokował wydatki na kwotę 8,5 mld zł.
(PAP)