Reklama

Akcje Danubius o 9% w górę

W poniedziałek doszło do umiarkowanych wzrostów indeksów środkowoeuropejskich. Praski PX 50 zyskał 0,66%, moskiewski RTS, przy symbolicznych obrotach, podniósł się o 0,23%, a budapeszteński BUX wzrósł tylko o 0,11%. Uwagę zwracał silny popyt na akcje węgierskiej firmy hotelarskiej - Danubius.

Publikacja: 04.12.2001 09:02

Budapeszt

Podczas sesji poniedziałkowej indeks BUX wzrósł tylko o 0,11%, do 7133,1 pkt. Na rynku brakowało wyraźnej tendencji. Inwestorzy, głównie zagraniczni, sprzedawali walory koncernu telekomunikacyjnego Matav, które staniały o 1,42%. - Wygląda na to, że fundusze robiły przetasowania w portfelach, sprzedając akcje Matav, a kupując papiery MOL i OTP Bank - powiedział Reuterowi Csaba Hyross z Erste Bank Investment. Walory MOL cieszyły się popularnością w związku z powracającymi spekulacjami, iż jeszcze przed końcem roku działalność w branży gazowej odkupi od niego niemiecki Ruhrgas. Aż o 9% zdrożały papiery firmy hotelarskiej Danubius, która - zdaniem C. Hyrrosa - "nie załapała" się na hossę, która trwała przez ostatnie kilka tygodni.

Praga

Umiarkowaną zwyżką, o 0,66% do 395,1 pkt., rozpoczął nowy tydzień indeks PX 50 mierzący koniunkturę na giełdzie praskiej. - Dzisiejsze zwyżki miały jednak miejsce przy niewielkich obrotach, więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby od jutra znów przeważyły spadki, tym bardziej że nastroje wśród inwestorów są raczej "niedźwiedzie" - komentował poniedziałkową sesję dla Reutera Radim Dalik z biura maklerskiego Komercni Banka. Zdrożały wczoraj walory siedmiu spółek spośród ośmiu blue chips notowanych w systemie elektronicznym SPAD. Najwięcej, bo 2,2%, zyskały na wartości akcje koncernu energetycznego CEZ. Notowania potentata branży telekomunikacyjnej Cesky Telecom podniosły się natomiast o 1,4%. Jedyną z dużych spółek, która zanotowała spadek (-2,7%), był producent papierosów Philip Morris CR, liderujący zwyżkom podczas poprzednich sesji.

Moskwa

Reklama
Reklama

Wielu inwestorów w Moskwie nie zdecydowało się w poniedziałek na zawieranie transakcji, ponieważ czekali oni na ewentualne porozumienie Rosji z OPEC w sprawie wielkości wydobycia i eksportu ropy. Ceny ropy są bardzo ważne dla tamtejszej gospodarki, która z tytułu eksportu tego surowca generuje ok. jednej piątej dochodów budżetowych. W tych okolicznościach indeks RTS wzrósł wczoraj tylko o 0,23%, do 227,01 pkt., przy bardzo niskich obrotach - 7 mln USD. Walory największej spółki naftowej - Łukoil - staniały o 1,07%. Umiarkowanie, bo o 0,55%, podniosła się cena akcji firmy telekomunikacyjnej Rostelecom. Zdaniem O. Martynienko, ożywienia na giełdzie moskiewskiej można spodziewać się dopiero po Nowym Roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama