Pierwsze dwie sesje bieżącego tygodnia przyniosły relatywnie niewielki spadek indeksu średniej wielkości spółek o 0,3%, jednak dość wyraźnie negatywnie odbiło się to na sytuacji technicznej.
Przez kilka ostatnich tygodni MIDWIG stopniowo piął się do góry w obrębie formacji trójkąta ukośnego zwanego klinem. Wtorkowa sesja pozwoliła na nieznaczne wybicie się dołem z tej formacji, co oczywiście jest negatywnym sygnałem. Teraz linia poprowadzona przez świece z 7 listopada i 4 grudnia będzie stanowić pierwszy opór, z jakim będą musiały uporać się byki, jeśli myślą o kontynuacji wzrostów.
Obserwując zachowanie oscylatorów można dostrzec negatywne sygnały, które tworząc liczne dywergencje z rosnącym kursem ostrzegały o możliwości wystąpienia przesilenia. Bardzo czytelnie oddawały to RSI, Momentum, ROC, CCI czy nawet dość stabilny DMI. Ewidentny sygnał sprzedaży powstał na stosunkowo powolnym MACD.
Wzajemny układ średnich kroczących również daje wstępne sygnały sprzedaży. Zmniejsza się odległość między zwalniającą SK-15, a nadal dynamicznie rosnącą SK-45.
niewykluczone że utworzona właśnie na wykresie świecowym luka jest luką startową, co niczego dobrego nie wróży.