Wiesław Kaczmarek, minister skarbu państwa, zaprzeczył, jakoby zmiany w zarządzie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) miały kontekst polityczny. - Zarzuty o próby wpłynięcia na polityczne kontrakty w sprawie dostaw gazu do Polski są nieuzasadnione - powiedział wczoraj w Sejmie. Stwierdził, że wystarczającym powodem do odwołania zarządu spółki może być choćby raport NIK. W poniedziałek rada nadzorcza odwołała cały pięcioosobowy zarząd PGING, a powołała nowy, trzyosobowy, w składzie: Michał Kwiatkowski (prezes) oraz Stanisław Jakubowski i Jerzy Staniewski (wiceprezesi).