Podczas sesji z 11 grudnia Techwig opuścił dołem formację rozszerzającego się trójkąta. Spadki zostały powstrzymane dopiero na poziomie luki hossy z października br. na 544 pkt. Wtorkowy nadzwyczajny wzrost indeksu zatrzymał się dokładnie na poziomie dolnego ramienia trójkąta i należy go rozpatrywać w kategorii ruchu powrotnego. Środowe notowania nie przyniosły przełomu, zbyt wiele barier technicznych oczekuje na poziomach niewiele wyższych od maksimów wtorkowej i środowej sesji. Generalnie są one zgromadzone wokół poziomu 620 pkt., gdzie znajduje się otwarcie luki bessy, średnia EMA-15 i wstępna linia trendu spadkowego łącząca szczyt z XI i maksimum z XII br. Z punktu widzenia zniesień Fibonnaciego obecny ruch należy traktować jako korektę miesięcznej przeceny, lecz ze względu na wcześniejszy spadek poniżej 61,8% zniesienia mało prawdopodobne jest, by był to początek nowej fali wzrostowej. Połowa zniesienia wspomnianej miesięcznej fali spadków leży na 650 pkt., EMA-55 znajduje się na 640 pkt. - obecnie poziomy te stanowią chyba szczyt możliwości strony popytowej. RSI i Ultimate zatrzymały się nieco poniżej poziomów równowagi. Po tak dynamicznych wzrostach indeksu z rezerwą należy podchodzić do sygnałów kupna wygenerowanych przed kilkoma dniami na CCI i Stochastic. Ich wolniejsze średnie najwyraźniej wytracają impet.