"PKP i Tishman Speyer Properties nie porozumiały się. Dziś mija termin podpisania ostatecznej umowy" - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej Krzysztof Mamiński, członek zarządu PKP SA. Dodał, że PKP jest gotowe wznowić rozmowy z firmą Tishman Speyer i podpisać ostateczną umowę pod warunkiem, że w umowie zostaną podane terminy realizacji poszczególnych etapów inwestycji i wartość nakładów, takie jak wcześniej zostały zadeklarowane przez amerykańską firmę, ale na co ona się ostatecznie nie zgodziła. Mamiński poinformował, że wcześniej TSP deklarował, że zainwestuje 224 mln zł w przedsięwzięcia związane z projektem Nowe Miasto, ale w poniedziałek tłumacząc się niepewną koniunkturą na świecie zmienił te plany i był gotów zobowiązać się, że zainwestuje 20 mln zł w ciągu najbliższych 5 lat, przy czym odmówił wpisania tego do umowy. "To podważa wiarygodność deklaracji" - powiedział członek zarządu PKP. Przedmiotem umowy miała być sprzedaż prawa użytkowania wieczystego 12 ha gruntów w okolicach kolejowego Dworca Głównego w Krakowie za prawie 29 mln zł i wydzierżawienie firmie Tishman na 30 lat podziemia pod peronami i parkingu. Według Mamińskiego TSP miałby wydać na inwestycje związane z dzierżawionymi obiektami odpowiednio 60 i 120 mln zł i zrealizować je w ciągu 60 i 84 miesięcy, przy czym PKP zgodziłoby się, jeśli byłoby to konieczne, na wydłużenie terminów o 12 miesięcy. W czwartek i w piątek firmy prowadziły jeszcze rozmowy w sprawie kształtu podpisania ostatecznej umowy. "Po kilkudniowych negocjacjach umowa ostateczna nie została zawarta. Rozeszliśmy się do domów" - powiedział PAP w poniedziałek Chris Humnicki, dyrektor ds. budowy i projektu TSP Polska sp. z o.o. W związku z niepodpisaniem umowy pod znakiem zapytania staje inwestycja TSP w Krakowie, czyli budowa kompleksu usługowo-biurowego "Nowe Miasto" o wartości szacowanej przez tę firmę na 700 mln dolarów. Uzyskane pozwolenia na jej realizację wygasają z końcem tego roku. W wydanym w poniedziałek oświadczeniu amerykański koncern napisał "PKP nie wywiązała się z prawnie obowiązujących warunków przetargu rozstrzygniętego w 1998 roku, umowy ramowej z tego samego roku, oraz notarialnych umów przedwstępnych zawartych 12 maja 2000 roku i odmówiła zawarcia umów sprzedaży prawa użytkowania wieczystego oraz umów dzierżaw płyty parkingowej i podziemia handlowego". "W zamian, w ostatnich dniach grudnia tego roku, PKP zaproponowała renegocjacje warunków na jakich miałyby zostać zawarte umowy ostateczne. Termin do zawarcia umów ostatecznych upływa w dniu 31 grudnia 2001 roku" - napisał TSP w oświadczeniu. Według Mamińskiego zawarcie umowy przedwstępnej nie narzuca automatycznie warunków umowy ostatecznej, lecz daje możliwość negocjowania jej szczegółów. Jego zdaniem TSP chciał bowiem podpisania umowy w kształcie zbliżonym do umowy przedwstępnej, czyli bez podawania terminów i wielkości inwestycji. PKP zaproponowały przesunięcie terminu podpisania ostatecznej umowy do 31 stycznia 2002 roku. W tym czasie miałby podjąć decyzję minister infrastruktury. Według członka zarządu PKP przedstawiciele dewelopera jednak na to się nie zgodzili. Humnicki poinformował także, że decyzja TSP w sprawie dalszych działań zostanie podjęta w pierwszych dniach stycznia, po przeprowadzeniu konsultacji z władzami Krakowa, który jest współudziałowcem spółki TSP Polska 1, powołanej do realizacji "Nowego Miasta". Mamiński poinformował, że przedstawiciele TSP oświadczyli, że zamierzają się odwołać do sądu. Według planów amerykańskiej firmy w pierwszym etapie do końca 2003 roku za 300 milionów dolarów miał powstać w rejonie Dworca Głównego PKP kompleks usługowo-biurowy pod wynajem o łącznej powierzchni ponad 200 tys. metrów kwadratowych. 80 tys. m kw. miały zająć w nim obiekty handlowe i rozrywkowe, w tym multiplex z 16 salami kinowymi, 20 tys. m kw. - obiekty biurowe, do 20 tys. m kw. hotel oraz 80 tys. m kw. parkingi. Drugą fazę realizacji projektu uzależniano od sukcesu pierwszego etapu oraz rozwoju ekonomicznego Krakowa i rynku regionalnego.

Miała ona kosztować około 400 mln dolarów. Według szacunków przedsięwzięcie miało dać ponad 2,5 tys. miejsc pracy w czasie jego realizacji, a docelowo ponad 4,3 tys. miejsc pracy. W ciągu ostatnich czterech lat koncern na prace przygotowawcze i projektowe wydał kilkanaście milionów dolarów.

Firma Tishman Speyer Properties została założona w 1978 roku. Należy do czołowych przedsiębiorstw działających na światowym rynku nieruchomości. Firma wybudowała lub przejęła obiekty o łącznej wartości przekraczającej 10 mld dolarów i powierzchni ponad 3,5 mln m kw. Wartość europejskiego portfela TSP przekracza 1,8 mld dolarów.(PAP)