Zmian w zarządzie dokona nowa rada nadzorcza, którą powołano na NWZA banku przed świętami. Poprzedni prezes, Jarosław Chudecki, został odwołany na początku listopada. Prawdopodobnie jednym z powodów tej decyzji były słabe rezultaty finansowe spółki. BOŚ po trzech kwartałach ub.r. wykazał bowiem 3,7 mln zł straty netto. W analogicznym okresie 2000 r. spółka osiągnęła zysk w wysokości 42,1 mln zł.
Z kolei nowa rada BOŚ została powołana po tym, jak jesienią ub.r. zmieniło się kierownictwo Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obecnie jego szefem jest Jerzy Pietrewicz, który wcześniej był wiceprezesem BOŚ.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku, poza słabymi wynikami finansowymi, negatywnie na sytuację banku wpływał konflikt między jego głównymi akcjonariuszami - NFOŚiGW, posiadającym 44,4% akcji, oraz szwedzkim Skandinaviska Enskilda Banken, kontrolującym 46% walorów. Sprawa dotyczyła sprawowania kontroli nad bankiem. W oficjalnych komentarzach obie strony twierdziły jednak, że nie ma między nimi konfliktu.
Czarne chmury zawisły nad BOŚ również po tym, jak minister skarbu Wiesław Kaczmarek w jednym z wywiadów powiedział, że BGŻ powinien przejąć od Banku Ochrony Środowiska obsługę finansową inwestycji proekologicznych wspieranych przez rząd. Dla BOŚ oznaczałoby to poważne kłopoty, ponieważ kredyty na cele ekologiczne stanowią około 35% portfela. Na razie nie słychać, aby te pomysły miały być wprowadzone w życie.