NFI skorzystały z interpretacji przepisów, w myśl której spółki, kupując własne akcje, nie podlegają obowiązkom wynikającym z rozdziału 9 Prawa o publicznym obrocie, dotyczącego nabywania dużych pakietów akcji. Chodzi o to, że przepisy te, np. w zakresie wezwań i obowiązków informacyjnych, mówią wyraźnie o zakupach akcji, w efekcie których następuje "osiągnięcie lub przekroczenie określonej liczby głosów na WZA". Nie mają więc zastosowania w przypadku, kiedy kupuje się akcje nieme, które żadnych głosów nie dają - twierdzą fundusze.
Akcje własne są nieme, bo kodeks spółek handlowych mówi wyraźnie - nie dają one firmie żadnych praw głosu.
NFI z grupy Raiffeisena - Zachodni i Foksal - kupiły, zgodnie z tą interpretacją, w ciągu kilku tygodni duże pakiety własnych akcji, nie ogłaszając wezwań i nie informując także o tym, że mają papiery reprezentujące 5% czy 10% głosów na WZA. Inne spółki giełdowe mogą pójść ich śladem. Czy pójdą? Teraz jest to wątpliwe, bo wczoraj jednoznaczne - i zupełnie odmienne od reprezentowanego przez NFI - stanowisko w tej sprawie przedstawiła Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.
W piśmie KPWiG skierowanym do PARKIETU czytamy, że "nabywanie akcji własnych przez spółkę podlega wszelkim wymogom określonym w rozdziale 9 ustawy Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi, dotyczącym nabywania znacznych pakietów akcji i ochrony akcjonariuszy mniejszościowych. W przeciwnym razie inwestorzy nie mieliby pełnych informacji dotyczących składu akcjonariatu i rzeczywistej siły głosów poszczególnych akcjonariuszy, a tym samym nie byłyby chronione prawa akcjonariuszy mniejszościowych". Rzecznik Komisji Mirosław Kachniewski w rozmowie z nami potwierdza, iż nie ma żadnych wyjątków: spółki powinny przestrzegać wszystkich przepisów zawartych w rozdziale 9 - zarówno dotyczących wezwań, jak i obowiązków informacyjnych. A jak nie przestrzegają? - Ustawa jasno definiuje potencjalne sankcje, jakie mogą być w takim przypadku zastosowane - mówi M. Kachniewski. Sankcje są poważne. Podstawowa to możliwość nałożenia grzywny w wysokości do 1 mln zł np. za złamanie przepisu dotyczącego wezwań.
Stanowisko Komisji wskazuje, że Zachodni NFI i Foksal naruszyły prawo. Fundusze są odmiennego zdania. Uważają, że ich interpretacja Prawa o publicznym obrocie jest prawidłowa. Zanim przystąpiły do zakupów, konsultowały się z kilkoma kancelariami prawnymi i dysponują ich opiniami w tej sprawie. Na razie jednak nie chcą komentować stanowiska Komisji. - Chcielibyśmy najpierw poznać pismo KPWiG - zastrzega Adam Krynicki, prezes Private Equity Poland, firmy zarządzającej majątkiem NFI z grupy Raiffeisena.