Dodał, że częścią porozumienia jest też odkupienie przez Vivendi posiadanych przez Elektrim 49 proc. udziałów w Elektrimie Telekomunikacja, spółce kontrolującej 51 proc. Polskiej Telefonii Cyfrowej. Vivendi ma około 10 proc. Elektrimu i 51 proc. Elektrimu telekomunikacja, a BRE blisko 10 proc. Elektrimu i wraz z grupą innych akcjonariuszy mających pozostałe 10 proc. chce zmienić radę spółki. "W ramach porozumienia Vivendi ma odkupić od Elektrimu posiadane przez spółkę udziały w Elektrimie Telekomunikacja" - powiedział rozmówca PAP nie podając wielkości pakietu. Źródło powiedziało, że BRE jest gotowy udzielić Elektrimowi kredytu na spłatę obligatariuszy, domagających się od grudnia wykupu obligacji o wartości z odsetkami 480 mln euro. "Po zmianie zarządu Elektrimu BRE jest gotowy udzielić kredytu spółce na całkowitą spłatę obligacji" - powiedziało. Jego zdaniem pomiędzy Vivendi a BRE rozmowy nadal trwają, jednak podstawowe ustalenia są już przyjęte. Według rozmówcy PAP, BRE obawia się, że zarząd Elektrimu będzie opóźniał zwołanie NWZA w proponowanym terminie i dlatego jego zwołania zamierza domagać się w sądzie. "BRE Bank zamierza w sądzie zmusić zarząd Elektrimu do zwołania NWZA spółki" - powiedziało źródło. "BRE Bank ma podstawy podejrzewać, że zarząd Elektrimu będzie blokował zwołanie NZWA o czym świadczy wniosek zarządu Elektrimu do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o podejrzeniu działania w porozumieniu" - dodało. 11 stycznia zarząd Elektrimu poinformował, że w związku z doniesieniami prasowymi o przejęciu przez grupę BRE Bank SA kontroli nad Elektrimem zwrócił się do KPWiG z wnioskiem o wyjaśnienie, czy podmioty te dopełniły obowiązków wynikających z Prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Zdaniem rozmówcy PAP, w związku z przedłużaniem procedur, NWZA Elektrimu nie odbędzie się wcześniej niż 20 lutego. Piotr Rożek

(PAP)