Polisy na życie z funduszem inwestycyjnym po raz pierwszy na polskim rynku pojawiły się dziesięć lat temu (jako pierwszy zaistniał na polskim rynku fundusz gwarantowany, oferowany przez Commercial Union). Część składki jest przeznaczana na ochronę ubezpieczeniową (typowe ubezpieczenie na życie), a reszta jest inwestowana we wskazanym przez klienta ubezpieczeniowym funduszu inwestycyjnym. Przy tym część inwestycyjna zależy od sumy i zakresu ubezpieczenia. Im są one większe, tym mniej przeznacza się na inwestycje - i odwrotnie. Towarzystwo ubezpieczeniowe z reguły nie gwarantuje, że właściciel polisy otrzyma w przyszłości świadczenie w określonej wysokości. Zależy ono bowiem od wyników inwestycyjnych. A ryzyko inwestycyjne ponosi tu w zasadzie sam ubezpieczony, który określa strategię inwestycyjną (bo to on wybiera rodzaj funduszu, do którego ma trafiać część jego składki). W zależności od indywidualnych potrzeb i preferencji, klient może wybrać np.
w fundusz bezpieczny - składki są inwestowane w obligacje Skarbu Państwa; pieniądze ulokowane w takim funduszu będą co roku przynosić pewny, choć niezbyt wysoki zysk;
w fundusz zrównoważony - pieniądze są inwestowane w obligacje i akcje, zazwyczaj w podobnych proporcjach. Ze względu na to, że ceny akcji się wahają, zarobek jest mniej pewny, ale potencjalnie wyższy;
w fundusz agresywny - środki inwestowane są w akcje spółek giełdowych. Jest to propozycja dla ludzi nie bojących się ryzyka - zysk może być duży, ale gdy ceny na giełdzie spadną, można stracić;
w fundusz gwarantowany - towarzystwo zapewnia minimalną stopę zwrotu, czyli gwarantuje minimalny zysk z zainwestowanych pieniędzy;