. "Trudno się posuwać dalej. Byłoby to rzeczą ryzykowną dla milionów ludzi, którzy oszczędzają" - powiedział Balcerowicz w programie publicystyczny telewizji TVN. "Takie obniżki muszą mieć pewną granicę, a tą granicą jest dbałość o to, żeby realne oprocentowanie depozytów nie przeszło pewnej linii ujemnej" - dodał. RPP po środowej obniżce stóp procentowych o 100-200 punktów bazowych zapowiedziała, że przy kolejnych decyzjach będzie dbać o realną wartość depozytów. Tymczasem w wyniku obniżek stóp łącznie z ostatnią o 900 punktów bazowych w ciągu ostatnich 12 miesięcy banki znacznie bardziej obniżyły oprocentowanie depozytów niż kredytów. Rząd wprowadził w tym roku podatek od oszczędności pochłaniający 20 proc. zysków z odsetek od lokat bankowych i papierów dłużnych.