Analitycy banku inwestycyjnego Dresdner Kleinwort Wasserstein (DKW) obniżyli swoją prognozę zysku na jedną akcję tej grupy bankowej za lata 2002-03. "Mimo że nadużycia najwyraźniej wyszły na jaw trzy-cztery tygodnie temu, Allfirst poinformował o nich zarząd AIB dopiero w poniedziałek. Z tego powodu inwestorzy mogą zaniepokoić się funkcjonowaniem innych zagranicznych operacji AIB, takich jak te, które grupa ma w Polsce" - napisali w swoim komentarzu. DKW wymienia przy tym procedury kontrolne, zaangażowanie zarządu i strategię. AIB jest strategicznym partnerem BZ WBK SA. Ma także sieć banków w Irlandii Płn. Podejrzany o nadużycia John Rusnak, makler walutowy Allfirst Financial, zaprzeczył przez adwokatów jakoby ukrywał się przed policją i winien był defraudacji. Rusnak podejrzany jest o to, że jego operacje walutowe naraziły bank na stratę 750 mln USD. Prezes AIB Lochlann Quinn cytowany przez dziennik "Irish Independent" powiedział, że istnieją poważne dowody wskazujące na to, że straty finansowe banku były wynikiem spisku z zewnątrz, możliwym przy współudziale pracowników. Podobnego zdania jest Frank Bramble, prezes Allfirst. Według niego Rusnak dopuścił się przemyślanego i celowego fałszerstwa. Cztery osoby odpowiedzialne za nadzór Rusnaka zostały zawieszone. Zarząd AIB zbierze się w Dublinie na nadzwyczajnym posiedzeniu, aby omówić sytuację grupy. Kierownictwo AIB zapewniło, że straty poniesione w amerykańskim oddziale grupy nie są na tyle duże, aby zagrozić upadłości. Niemniej niektórzy komentatorzy nie wykluczają, że AIB może paść ofiarą wrogiego przejęcia ze strony silniejszego konkurenta. Gerry Byrne, prezes AIB Poland, uważa, że wydarzenie w USA w żaden sposób nie wpłynie na działalność AIB w Polsce, ani na rozwój BZ WBK. Straty AIB w Allfirst Financial oznaczają, że zeszłoroczny zysk brutto zostanie zmniejszony o 60 proc. Zamiast spodziewanych 1,4 mld euro wyniesie on 540 mln euro. Zysk netto zmniejszy się o blisko 600 mln euro. Analitycy DKW sądzą, że nadużycia w Allfirst będą miały potrójny wpływ na poziom zysków grupy AIB. Po pierwsze będzie to jednorazowa, nadzwyczajna strata. Po drugie będą to straty wynikające z uszczuplenia bazy kapitałowej. Straty te ocenia DKW na 50 mln euro rocznie, zakładając, że zdefraudowana suma przyniosłaby przychód na poziomie 7 proc. Po trzecie AIB musi liczyć się z dodatkowymi kosztami w 2002 roku wynikającymi z potrzeby dokonania nakładów na usprawnienie systemu nadzoru wewnątrzbankowego, którego koszt analitycy DKW oceniają na 15 mln euro. "W szczególności źródłem obaw będzie długi dwunastomiesięczny okres, w którym dopuszczano się fałszerstw oraz duża liczba transakcji, których dokonano bez wykrycia ich przez rutynowe dzienne procedury nadzoru lub wewnętrzny audyt" - stwierdzili komentatorzy DKW. W czwartek kurs BZ WBK spadł o 1,58 proc. do 56,0 zł za jedną akcję z 56,9 zł w środę.(PAP)