Według BDM, jedynym zaskoczeniem in minus w wynikach Świecia są stosunkowo niskie przychody, co jest efektem niekorzystnej sytuacji na światowym rynku papieru oraz niskiego kursu euro wobec złotego. Niemniej spółka pokazała, iż jest w stanie zwiększać ilość sprzedawanych produktów, co w momencie poprawy koniunktury powinno zaowocować znaczącym wzrostem przychodów.
Z propozycji, które będą przedstawione przez zarząd spółki na NWZA (1 marca) i zaaprobowanych już przez radę nadzorczą wynika, że na dywidendę za 2001 r. zostanie przeznaczone 84 mln zł (1,68 zł na akcję). Analitycy BDM przyznają, że ich oczekiwania były większe (do 4,3 zł na akcję). Uznali jednak tę decyzję za słuszną, potwierdzającą dobre zarządzanie spółką przez jej inwestora strategicznego.
Obserwowane ostatnio dalsze pogorszenie koniunktury na rynku papieru skłoniło jednak BDM do zmniejszenia prognozy tegorocznych przychodów Świecia ze sprzedaży. Obecnie mamy bowiem do czynienia ze wzrostem zapasów i wynikającym z niego spadkiem cen celulozy w 3-miesięcznych kontraktach terminowych. W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy od pół roku zmniejszyły się ceny producentów na giełdzie Norscan (o 20 USD/t, do 460 USD/t). W konsekwencji biuro szacuje, że przychody spółki ze sprzedaży wyniosą w latach 2002 i 2003 odpowiednio 1,15 mld zł i 1,27 mld zł, a zyski netto 143,2 mln zł i 161,4 mln zł.
BDM podtrzymuje opinię, że Świecie jest notowane z wysoką premią w stosunku do wartości fundamentalnej. Należy jednak zaznaczyć, iż informacja o mniejszej dywidendzie nie wpłynęła na zmniejszenie tej premii. Potwierdza to wcześniejsze sugestie analityków, iż ograniczona płynność akcji Świecia i ich duży udział w portfelach OFE, które traktują je jako inwestycje długoterminowe, będzie wpływał na utrzymanie wysokiej premii także w najbliższym czasie.