Budapeszt
Po czwartkowych silnych zwyżkach wywołanych publikacją przez czołowe węgierskie spółki dobrych wyników kwartalnych, w piątek wielu inwestorów zdecydowało się na realizację zysków. - Wygląda na to, że inwestorzy to co chcieli kupili już dzień wcześniej - stwierdził, cytowany przez Reutera, Peter Nagy z biura Takarek Broker. Indeks BUX spadł więc o 0,17%, do 8025,12 pkt., reagując głównie na przecenę walorów MOL. Popyt ze strony inwestorów zagranicznych doprowadził natomiast do wzrostów notowań takich spółek, jak Egis, Gedeon Richter i Matav. Nie zmieniły się notowania OTP Banku.
Praga
W piątek praski indeks PX 50 spadł aż o 2,48%, do 397,6 pkt., pociągnięty w dół przez dwie spółki czekające na końcową prywatyzację - Unipetrol i CEZ. Akcje koncernu naftowego staniały aż o 4,8%, co oznacza, że od grudnia ich kurs obniżył się już o 43%. Inwestorzy nie mają zaufania do strategicznego inwestora spółki (63% walorów), firmy Agrofert, która pakiet objęła właśnie w końcu ubiegłego roku. Z kolei potentatowi energetycznemu CEZ zaszkodziła wiadomość, iż z rywalizacji o jego udziały wycofał się francuski koncern EdF. Jego notowania spadły aż o 6,4%. - EdF był najpoważniejszym i chyba najlepszym kandydatem na inwestora dla CEZ. Więc informacja ta musiała spowodować silną wyprzedaż akcji - powiedział Reuterowi Jiri Soustruznik z biura maklerskiego Patria Finance.
Moskwa