Nowy Jork
W piątek Dow Jones wzrósł o 133,47 pkt. (1,36%), a Nasdaq o 8,30 pkt. (0,48%). S&P 500 zyskał 0,82%. Russell 2000 podniósł się o 1,45%.
Pomyślne rezultaty oraz optymistyczne prognozy kilku spółek poprawiły w poniedziałek atmosferę na rynkach nowojorskich, pobudzając od początku dnia wzrost notowań. Najsilniejszym impulsem była zapowiedź dobrych wyników finansowych czołowego dostawcy rozwiązań technicznych dla telekomunikacji bezprzewodowej Qualcomm. W ślad za jego akcjami zdrożały walory producenta układów scalonych do telefonów komórkowych RF Micro Devices. Z zadowoleniem przyjęto także dobre perspektywy General Motors. W efekcie wzrosło zainteresowanie akcjami jego rywali - Ford Motor i DaimlerChrysler. Pozytywnym zjawiskiem były również dobre rezultaty oraz optymistyczne prognozy dystrybutora wyposażenia wnętrz Lowe. Pod wpływem tych czynników, a także ożywienia w budownictwie mieszkaniowym Dow Jones podniósł się w godzinach przedpołudniowych o przeszło 102 pkt. (1,03%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 1,4%. Na tym tle zwracała uwagę zniżka notowań banku J.P. Morgan Chase oraz spółki high-tech Vitesse Semiconductor. Inwestorzy pozbywali się bowiem akcji firm, których księgowość może być poddana kontroli, względnie obciążonych pokaźnymi długami.
Londyn
Na największej giełdzie europejskiej krzepiące wieści z rynków nowojorskich przyczyniły się do utrwalenia wzrostu notowań i FT-SE 100 zyskał 49,90 pkt. (0,99%). Przychylne rekomendacje zachęciły inwestorów do kupowania akcji firm medialnych Granada, BSkyB oraz Pearson, której sprzyjało też zainteresowanie przejęciem jej jednostki FT Business. Ponadto zdrożały walory Cable & Wireless i BT Group, a ostatnie straty odrabiały papiery Energis. Pozbywano się natomiast akcji Vodafone. Podniosły się również notowania banku Barclays, który zmniejsza zatrudnienie, oraz grupy bankowej Bradford & Bingley.