Dlaczego duże, polskie przedsiębiorstwa prywatne nie są zainteresowane wejściem na GPW?
Przede wszystkim z powodu towarzyszącej temu procesowi biurokracji. Aby dostać się na warszawską giełdę, trzeba wypełnić mnóstwo dokumentów, przebrnąć przez różnego rodzaju instytucje.
Poza tym firmy zazwyczaj chcą szybko pozyskać potrzebne im środki. Tymczasem procedura towarzysząca emisji nowych akcji trwa około roku. To dla przedsiębiorców zdecydowanie zbyt długi okres. Dlatego spółki często szukają alternatywnych źródeł pieniędzy, np. w funduszach typu venture capital.
Być może jest to częściowo spowodowane niewłaściwym planowaniem strategicznym w polskich przedsiębiorstwach. Zarządy spółek często nie opracowują długookresowych biznesplanów, a w momencie gdy pilnie potrzebują kapitału, decydują się na wysoko oprocentowane kredyty.
W zarządzaniu polskimi firmami rzeczywiście popełnianych jest wiele błędów. Jednak w prowadzeniu bieżącej działalności gospodarczej często dochodzi do sytuacji, że firma stosunkowo nagle potrzebuje nowych środków. W grę wchodzi co najwyżej pół roku. Nawet jeżeli pozyskanie pieniędzy w inny sposób jest droższe, to przedsiębiorcy i tak wolą zrezygnować z planów giełdowych.