- Obawiamy się, że mogą pojawić się naciski na znanych audytorów. Nie zapominajmy, że Michelin to wielki, międzynarodowy koncern, który współpracuje z największymi audytorami na świecie. Obsługują oni koncern w różnych krajach, dlatego wywarcie wpływu na wynik badania jest możliwe. Chcemy powołania małej firmy, która nie będzie mogła podlegać takim naciskom - powiedział PB przedstawiciel jednego z mniejszościowych akcjonariuszy.