Realnie złoty umocnił się do 11,1 proc. powyżej parytetu z 10,75 proc. we wtorek. Pozostawienie w środę stóp procentowych przez RPP na dotychczasowym poziomie nie wstrząsnęło rynkiem, ponieważ takiego właśnie efektu marcowego posiedzenia RPP inwestorzy oczekiwali. Dlatego po ogłoszeniu decyzji złoty utrzymał się na poziomie sprzed ogłoszenia decyzji. Wcześniej tylko dwa z czternastu najbardziej aktywnych banków, ankietowanych przez PAP, oczekiwały obniżki stóp procentowych w marcu. Większość spodziewała się cięcia w kwietniu o 50-150 pkt. bazowych. "W pierwszej chwili rynek nie zareagował, dopiero pod koniec dnia doszło do umocnienia złotego" - powiedział PAP Marek Zuber, ekonomista BPH PBK. "W tej chwili na rynku panuje przekonanie, że będzie jeszcze jedno cięcie w kwietniu lub w maju" - dodał. W czwartek rynek będzie czekał przede wszystkim na dane o lutowym bilansie płatniczym, które Narodowy Bank Polski poda o godz. 16.00. "Czekamy na dane o rachunku obrotów bieżących. Jeśli eksport w lutym był niższy, niż 2,3 mld USD, będzie to miało niekorzystny wpływ na kurs polskiej waluty" - powiedział Zuber. Analitycy banków ankietowanych przez PAP przewidują, że deficyt obrotów bieżących w lutym spadnie do 548,57 mln USD z 826 mln USD w styczniu. Wartość eksportu w lutym ma wynieść (średnia z 13 prognoz) 2,3 mld USD, a importu 3,16 mld USD. Joanna Orszulak (PAP)