- Ostatnio nie było informacji ze spółki, które mogłyby uzasadniać taki wzrost akcji. Prawdopodobnie jednak zainteresowanie walorami BZ WBK to rezultat oczekiwania na dobre wyniki finansowe banku za I kwartał tego roku - powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego.
Według Marcina Materny, analityka z DM BIG-BG, wzrost BZ WBK to wynik zainteresowania inwestorów sektorem bankowym. - Przykładem tego był w ostatnich dniach duży popyt na akcje BPH PBK. Teraz przeniósł się on na walory BZ WBK - uważa analityk.
Wczoraj wzrosły także walory Pekao (o 3,9%), Kredyt Banku (o 1,1%) oraz BPH PBK (o 1,1%). Na akcjach pozostałych płynnych banków notowano natomiast duże obroty.
Zdaniem M. Materny, inwestorzy kupują akcje banków, ponieważ jako pierwsze odczują one poprawę koniunktury w gospodarce. Można też się spodziewać, że ich wyniki finansowe będą lepsze niż przed rokiem. Nie będą bowiem musiały tworzyć tak wysokich rezerw, jak w 2001 roku.
W zeszłym tygodniu Jacek Kseń, prezes BZ WBK, zapowiedział, że w tym roku spółka osiągnie wyniki finansowe lepsze niż w ub.r., kiedy zysk netto wyniósł 151,4 mln zł. Bank nie podał jeszcze prognozy wyników. Według Marcina Materny, w tym roku BZ WBK powinien osiągnąć zysk netto na poziomie 296 mln zł, a niektórzy analitycy szacują zysk netto nawet na 350 mln zł.