Reklama

Niepłynne, w trendach spadkowych

Spółki produkujące materiały budowlane nie cieszą się uznaniem inwestorów. Spośród dziewięciu firm zaliczanych do tej branży, sześć znajduje się w trendach spadkowych. Płynność wszystkich pozostawia wiele do życzenia, a zawieranie transakcji na akcjach Baumy, Icopalu i WKSM jest praktycznie niemożliwe. Liderem branży jest Cersanit.

Publikacja: 10.04.2002 09:43

Analiza techniczna

Indeks reprezentujący spółki produkujące materiały budowlane od lutego 2001 roku znajduje się w trendzie spadkowym. Podstawę bessy stanowi formacja podwójnego szczytu, ukształtowana na wykresie wskaźnika między sierpniem 2000 a sierpniem 2001 roku. Choć zasięg spadku wynikający z wysokości figury, zarówno wyliczany w ujęciu procentowym, jak i punktowym, został już zrealizowany, trzeba wziąć poprawkę na długi czas kształtowania formacji.

Po tym, jak spadek wynikający z podwójnego szczytu został wypełniony, rynek tych akcji znalazł się w trendzie bocznym, z którego, po czterech miesiącach, nastąpiło wybicie w dół. To jasno wskazuje, że stroną przeważającą są sprzedający. Nie ma istotnych sygnałów, które mogłyby sugerować, że w najbliższym czasie sytuacja ta zmieni się.

Ponieważ indeks znajduje się w trendzie spadkowym, blisko 52--tygodniowego minimum, są kłopoty z wytyczeniem poziomów, na których można by spodziewać się zwiększenia presji ze strony kupujących. Fakt, że w kilkuletniej perspektywie branża ta znajduje się w trendzie bocznym, a ukształtowany ponad rok temu szczyt wypadł na wysokości górnego ograniczenia tej tendencji, pozwala oczekiwać spadku do dolnej granicy konsolidacji. A ta znajduje się dopiero na poziomie 800 pkt.

Podsumowując, ani kierunek trendu, ani płynność spółek produkujących materiały budowlane nie uzasadniają inwestycji w te akcje.

Reklama
Reklama

Ciekawe spółki

Cersanit - trend wzrostowy, zapoczątkowany w październiku zeszłego roku, a zakończony na rynku (mierzonym WIG-iem) w styczniu, nie ominął akcji tej firmy. W czasie kiedy indeks zyskał 40%, notowania spółki zwiększyły się prawie o 90%. Na zamknięcie sesji 22 stycznia walory te kosztowały 36,9 zł, co jest najwyższym kursem w historii. Poprzedni rekord został pobity ledwie o 20 groszy, a od tamtej pory siły sprzedających i kupujących wyrównały się, czego efektem jest trwający już trzy miesiące trend boczny.

Podobnie jak w czasie wzrostów, również w okresie korekty akcje Cersanitu są lepsze od szerokiego indeksu. Maksymalny spadek w ramach korekty wyniósł tylko 7%, podczas gdy w przypadku WIG zniżka sięgnęła niemal 10%.

O kierunku tendencji na Cersanicie zadecyduje wybicie z trzymiesięcznej konsolidacji. Fakt, że sprzedającym udało się przełamać wzrostową linię trendu, a mimo to nie doszło do spadku notowań tych akcji, sugeruje, że wybicie nastąpi górą. Oznaczałoby to osiągnięcie najwyższego kursu w historii. Wprawdzie rozciągnięcie w czasie konsolidacji wyklucza sklasyfikowanie jej jako formacji flagi (flagi kształtują się do 6 tygodni), ale wymowa jest identyczna. W razie wybicia górą oczekuję wzrostu tych samych rozmiarów co przed ukształtowaniem trendu bocznego, co oznacza, że notowania Cersanitu powinny osiągnąć 65 zł, jeśli prowadzić obliczenia w procentach, lub 52 zł, gdyby oprzeć się na skali arytmetycznej.

Zatrzymanie wzrostu w styczniu tego roku niemal dokładnie na poziomie historycznego maksimum z kwietnia 2000 roku sprawia, że ostatnie dwa lata notowań można interpretować jako rozległy trend boczny. Górnym ograniczeniem byłaby tu wartość 36,7-36,9 zł, dolnym 19,4 zł. Gdyby zatem obecnie trwająca konsolidacja, mająca miejsce tuż pod górnym ograniczeniem długoterminowej tendencji bocznej, zakończyła się wybiciem w dół, walory Cersanitu będą zagrożone spadkiem aż do 19,4 zł.

Podsumowując, w którąkolwiek stronę nastąpi wybicie Cersanitu z konsolidacji, przyszły trend powinien znacząco zmienić cenę tych akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama