Reklama

Kossowski liczy na zbliżenie stanowisk w kwestiach gazowych

10.4.Warszawa (PAP) - Zdaniem wiceministra gospodarki Marka Kossowskiego czwartkowe rozmowy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa z Gazpromem mogą doprowadzić do zbliżenia stanowisk, a w perspektywie do zmiany umowy na dostawy gazu do Polski.

Publikacja: 10.04.2002 17:02

"Uważam, że rozmowy przedstawicieli PGNiG z delegacją Gazpromu, której będzie przewodniczył prezes Aleksiej Miller, mogą zbliżyć stanowiska i w konsekwencji doprowadzić do nowych zapisów" - powiedział Kossowski dziennikarzom po posiedzeniu sejmowej komisji skarbu.

Wiceminister powiedział, że dla niego najważniejszą sprawą w toczących się negocjacjach gazowych jest niedopuszczenie do takiej sytuacji, że Polska będzie musiała płacić za gaz, którego nie będzie mogła odebrać.

Uważa on, że kwestię tę można rozwiązać przez wydłużenie terminu kontraktu na dostawy gazu, nie zmieniając jednocześnie jego ilości.

"Jest to kwestia rozpisania mniejszych ilości dostaw w kolejnych latach z kontraktu jamalskiego albo przedłużenia okresu, w którym zakontraktowane wcześniej ilości zostałyby dostarczone" - powiedział.

Ujawnił, że jeśli umowa nie zostałaby zmieniona, to Polska miałaby kłopoty z odbiorem rosyjskiego gazu począwszy od 2004 roku. "Grozi nam przekontraktowanie od 2004 roku" - powiedział.

Reklama
Reklama

Kossowski zaznaczył jednocześnie, że podpisania odpowiednich aneksów do umowy gazowej nie należy spodziewać się w czwartek.

Nie ujawnił szczegółów polskiego stanowiska przed rozmowami z Rosjanami. "Na razie nie chciałbym mówić o instrukcjach negocjacyjnych, ani jak te rozmowy mają przebiegać" - dodał.

Polska chce renegocjować zawartą w 1993 roku umowę dotyczącą dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Według resortu gospodarki zmiany wymaga też harmonogram inwestycyjny dotyczący budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego i poziom dostaw gazu z Rosji.

Wiadomo bowiem, że Polska w ciągu najbliższych kilkunastu lat nie będzie zużywać tyle gazu, ile szacowano jeszcze w 2000 roku, kiedy rząd przygotował prognozę zużycia paliw do 2020 roku.

Kossowski powiedział w środę, że nowe prognozy obniżają szacunki zużycia gazu o 30 proc.

Najprawdopodobniej w trakcie czwartkowego spotkania zostaną poruszone także zagadnienia dotyczące dokończenia budowy pierwszej nitki gazociągu jamalskiego, budowy drugiej nitki oraz nakładów z tym związanych.

Reklama
Reklama

Operatorem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego jest spółka EuRoPol Gaz, w której Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA i Gazprom mają po 48 proc. udziałów. Pozostałe 4 proc. należy do Gas Tradingu.

Możliwe też, że w czwartek rozmowy dotyczyć będą sytuacji w samym EuRoPol Gazie, którego zadłużenie przekroczyło już 6 mld zł. Kłopoty finansowe spółki wynikają m.in. z zaniżonych stawek za przesył gazu. Opłaty są znacznie niższe od obowiązujących na zachodzie, co odpowiada Gazpromowi, bo obniża cenę gazu dostarczanego zachodnim odbiorcom.(PAP)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama