Jak podała rzecznik, nie będzie też konieczne składanie dalszych wyjaśnień. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wydała we wtorek postanowienie dotyczące zabezpieczenia dokumentów w sprawie przeciwko Grzegorzowi Wieczerzakowi, byłemu prezesowi PZU Życie. Centralne Biuro Śledcze zamierza zabezpieczyć dokumenty - znajdujące się w biurze Piotra Kowalczewskiego, członka zarządu PZU - które mogą mieć istotny wpływ w sprawie przeciwko Grzegorzowi Wieczerzakowi i innych osób biorących udział w zakupie nieruchomości przez PZU Development. Rzecznik Prasowy Prokuratury Apelacyjnej Zbigniew Jaskólski powiadomił, "iż trwają intensywne czynności śledcze dotyczące części majątkowej PZU SA oraz osób zatrzymanych". "9 i 10 kwietnia zostali przesłuchani w charakterze podejrzanych (...) panowie Jacek B. i Piotr K." - napisał w przesłanym PAP oświadczeniu Zbigniew Jaskólski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie afery PZU. Zatrzymanym w poniedziałek, i zwolnionym za poręczeniem (150 tys. i 120 tys. zł), dwóm mężczyznom grozi 10 lat więzienia. Zarzuca się im narażenie PZU SA - "poprzez nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków" - na szkodę wielkiej wartości. Środowa "Rzeczpospolita" podała, że stawiane im zarzuty mają związek z zakupami nieruchomości przez PZU Development i wyprowadzaniem przy okazji tych zakupów pieniędzy z PZU. Wieczerzaka zatrzymano 17 lipca 2001 w Warszawie. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych nieprawidłowości w PZU Życie.
(PAP)