Communicator Inc. proponuje rozwiązanie, które zdaniem przedstawicieli firmy, oferuje pełną elastyczność i bezpieczeństwo, co ma być przełomem na rynku komunikatorów. Instytucje finansowe mają wykorzystywać specjalnie stworzoną platformę Hub IM do komunikacji wewnętrznej oraz z klientami i kontrahentami. Wśród klientów Communicatora znalazły się m.in. Credit Suisse First Boston, Goldman Sachs, Merrill Lynch i Salomon Smith Barney. Zdaniem autorów oprogramowania, wkrótce będzie ono wykorzystywane również w firmach spoza branży finansowej, m.in. w sektorze energetycznym, chemicznym i petrochemicznym.

Instant messaging (IM) to po prostu komunikacja w czasie rzeczywistym za pomocą komputera podłączonego do internetu i wyposażonego w specjalne oprogramowanie. Popularność IM rozpoczęła się wraz z pojawieniem się słynnego programu ICQ oraz AOL Instant Messanger. Dziś na rynku jest kilkadziesiąt różnych programów, w tym produkty Microsoftu wbudowane w systemy operacyjne. Żadna z platform nie zdobyła jednak popularności w zastosowaniach biznesowych. Największą barierą w rozpowszechnianiu się technologii IM w korporacjach są obawy o bezpieczeństwo wewnętrznych sieci. Wszelkie informacje przekazywane przez użytkowników przechodzą przez serwery zewnętrzne i istnieje niebezpieczeństwo ich przechwycenia przez osoby niepowołane. Zgodnie z badaniami Osterman Research, 23% firm blokuje działanie komunikatorów w swoich sieciach, głównie ze względu na niebezpieczeństwo ataku hakerów.

Według firmy badawczej Gartner, instant messaging może stać się najważniejszym narzędziem komunikacji już w roku 2004. Za dwa lata komunikatory będą obsługiwać 60% kontaktów nawiązywanych on-line, a liczba użytkowników systemów instant messaging sięgnie 180 milionów. IDC szacuje z kolei, że w 2004 r. za pośrednictwem komunikatorów zostanie wysłanych 2 biliony wiadomości.

Jak podaje Insight Express, 82% użytkowników technologii IM uważa za jej główny atut możliwość natychmiastowego sprawdzenia, czy osoba, z którą chcemy się skontaktować, jest aktualnie on-line. Można więc zrezygnować z prób dodzwaniania się do kolegi, którego nie ma w biurze albo jest zajęty i nie ma czasu z nami rozmawiać; koniec z wysyłaniem e-maili, na które i tak nie dostaniemy odpowiedzi. Według Gartnera, instant messaging może ograniczyć wewnętrzną korespondencję e-mailową w firmach o 30 do 40%, a komunikację głosową o 10-15%.

Wprowadzanie instant messaging wciąż budzi obawy u osób odpowiadających za bezpieczeństwo sieci, dlatego ważne jest wprowadzanie nowych bezpiecznych standardów. Udział największych graczy rynku finansowego może być dla innych firm przykładem, że IM jest skuteczne i nie musi wcale zagrażać bezpieczeńśtwu poufnych danych.