Analiza techniczna daje w takich sytuacjach dość jednoznaczną odpowiedź, że warto. Dużym atutem papieru jest fakt, iż znajduje się on na poziomie historycznego maksimum, więc powyżej 32,10 zł nie ma technicznych oporów. Stąd też można zaryzykować kupno tych akcji w chwili zamknięcia powyżej tej wartości, ustawiając jednocześnie linię obrony w okolicach 30,80 zł.

Interesujące jest to, że do przełamania styczniowej górki nie- potrzebna była nadzwyczajna mobilizacja popytu, o czym świadczy relatywnie niski wolumen obrotu, który temu towarzyszył. Stąd wniosek, że obecnie chodzi głównie o "wyciągnięcie" kursu, a nie zebranie jak największej liczby akcji z rynku. Kumulująca się podaż może w zasadzie w każdej chwili wkroczyć na rynek i doprowadzić do dynamicznego ruchu w dół.