Reklama

Najważniejszy jest cash flow

Z Janem Wejchertem (na fot.), prezesem, oraz Bruno Valsamgiacomo, dyrektorem finansowym Grupy ITI, rozmawia Urszula Zielińska

Publikacja: 20.04.2002 08:31

We wtorek KPWiG zezwoliła zarządzanemu przez Panów holdingowi na przekroczenie progu 50% głosów na walnym Grupy Onet. Jakie plany ma ITI wobec tej spółki?

J. W.: To jedynie techniczna zmiana. Posiadając obecnie 49,9% głosów, chcemy mieć możliwość zwiększenia zaangażowania, co nie znaczy, że natychmiast z niej skorzystamy.

Czy ITI rozważa wycofanie Grupy Onet z obrotu, biorąc pod uwagę fakt, że inwestorzy będą mogli wkrótce kupić akcje jej spółki-matki?

J. W.: Nie. Debiut holdingu nie koliduje z notowaniem spółki zależnej. Przykłady takiej sytuacji można zaobserwować na wielu rynkach kapitałowych.

Prospekt grupy ITI czeka na akceptację KPWiG. W ubiegłym tygodniu spotkał się Pan z przedstawicielami Komisji. Czy zgłoszono uwagi do prospektu?

Reklama
Reklama

J. W.: Otrzymaliśmy listę kilkudziesięciu zaleceń. Chodzi jednak o poprawki czysto techniczne.

W jakim czasie uda się je nanieść?

J. W.: Daliśmy sobie czas do 23 kwietnia.

Czy to znaczy, że - tak jak to zostało zaznaczone w raporcie rocznym - nadal spodziewa się Pan decyzji Komisji o dopuszczeniu ITI do obrotu na początku maja?

J. W.: Mam nadzieję, że w maju Komisja wyda decyzję w tej sprawie.

Jeszcze kilka tygodni temu nie było decyzji odnośnie do wielkości emisji nowych akcji, która - zgodnie z Pana zapowiedziami - miała opiewać na ok. 400 mln zł. Czy została ona już podjęta?

Reklama
Reklama

J. W.: Jeszcze nie. Decyzję podejmiemy po dopuszczeniu akcji ITI do publicznego obrotu.

Chciałbym jednak podkreślić, że oferta nie musi wiązać się z emisją nowych akcji.

Czy holding może finansować zaplanowane inwestycje z kapitałów własnych?

J. W.: W przypadku projektów, których realizację już rozpoczęliśmy - tak. Rozpatrujemy jednak możliwość kolejnych inwestycji. Chodzi tu zarówno o projekty telewizyjne, jak i związane z internetem i rozwojem usług multimedialnych. Chcemy też znacznie zwiększyć produkcję filmów i nadal inwestować w kina. Pojawiła się także możliwość zaangażowania środków w sektorze, którego wcześniej nie braliśmy pod uwagę. Nie mogę jednak ujawnić szczegółów, aby nie ułatwiać zadania konkurencji. O tym, w jaki sposób będziemy finansować te projekty, zdecydujemy wspólnie z doradzającymi nam bankami.

Czy ITI zamierza inwestować także w inne sektory, na przykład radio, prasę?

J. W.: Przyglądamy się także i tym sektorom. Niczego nie wykluczamy, jednak nie mamy żadnych konkretnych zamierzeń.

Reklama
Reklama

Na ile zaawansowane są prace nad uruchomieniem kolejnego kanału tematycznego?

J. W.: Jesteśmy w stadium przygotowawczym. Zbieramy informacje o rynku. Zastanawiamy się nad wyborem tematu. Oscylujemy między zdrowiem, urodą, fitnessem, podróżami, motoryzacją.

W 2001 r. Grupa ITI odnotowała stratę zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto. Czy 2002 r. będzie pod tym względem lepszy?

B.V.: Ponieważ w dalszym ciągu zamierzamy inwestować w nowe projekty, a te - jak wynika z naszych szacunków - będą w przyszłości generować znaczny strumień pieniądza, obecnie nie ma większego sensu zgadywać, czy strata netto w 2002 r. będzie większa czy mniejsza. Powinniśmy natomiast zwrócić uwagę na bieżącą wycenę wynikającą z przyszłego cash flow.

Kiedy zyski zacznie przynosić przejęty przez ITI w ubiegłym roku Onet.pl?

Reklama
Reklama

B. V.: Oczekujemy, że stanie się to w 2003 r. Już teraz wyniki Onet.pl są zadowalające.

Jaki procent przychodów Onet.pl generują Wydawnictwo Pascal i OPM?

J. W.: Jest to ok. 2/3, ale także wpływy ze sprzedaży portalu systematycznie rosną.

Przy okazji zakupu aktywów RTL7 Grupa ITI poinformowała, że zostały zainicjowane rozmowy o współpracy z Bertelsmannem. Jednak ani przedstawiciele tego koncernu, ani też rzecznik RTL Group nie potrafili odpowiedzieć na pytanie, czego mogą dotyczyć te negocjacje. Czy może Pan to skomentować?J. W.: W obliczu natłoku bieżących spraw odłożyliśmy rozmowy o współpracy z Bertelsmannem na okres powakacyjny. Wtedy na nowo poddamy analizie obszary, w których taka kooperacja byłaby możliwa.

Dziękuję Panom za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama