- Wyniki finansowe Pekao, Banku Handlowego i ING BSK to dobry prognostyk na ten rok. Pokazują bowiem poprawę przychodów oraz kontrolę kosztów. Obraz psują wciąż wysokie koszty rezerw w porównaniu z I kwartałem ub.r. Pozytywne jest jednak to, że obecnie banki tworzą niższe rezerwy niż w ostatnich kwartałach 2001 r. - powiedział PARKIETOWI Marcin Materna, analityk DM BIG-BG.
Najlepsze wyniki zaprezentował Pekao. Zysk netto, który w I kwartale br. wyniósł 304,8 mln zł (+32,5%), był niemal zgodny z oczekiwaniami analityków. Stanowi on 22% tegorocznej prognozy finansowej zarządu, która wynosi 1,4 mld zł. W 2001 r. Pekao zarobiło na czysto 1 261 mln zł.
Bank Handlowy osiągnął w pierwszych trzech miesiącach br. 78,4 mln zł zysku netto (o 7,3% mniej niż w tym samym okresie 2001 r.). Ujemnie na wynik spółki wpłynęły koszty rezerw, które wzrosły z 39,7 mln do 84,2 mln zł. Rezultaty I kwartału br. nie są jednak w pełni porównywalne z ubiegłorocznymi ze względu na połączenie Banku Handlowego z Citibank Polska, które nastąpiło w lutym 2001 r. Według M. Materny, fuzja nie przyniosła jeszcze wyraźnej poprawy wyników finansowych.
Wyższy o blisko 12,5% zysk netto (63 mln zł) niż przed rokiem zanotował ING BSK. Zdaniem analityka DM BIG-BG, nie są to jednak wyniki, jakich można byłoby się spodziewać po tym banku. Zwraca on uwagę na wciąż wysokie koszty rezerw, które w I kwartale osiągnęły blisko 70 mln zł wobec 29 mln przed rokiem. Podobnie jak w przypadku BH tegoroczne wyniki spółki są nieporównywalne z powodu fuzji BSK z warszawskim oddziałem ING. Połączenie to zostało sfinalizowane w II połowie ub.r.
Z grupy dużych banków słabe rezultaty opublikował Kredyt Bank. Zysk netto spadł o 85%, do 12,9 mln zł. Prawdopodobnie głównym powodem tego są wysokie odpisy na rezerwy związane z Polskim Kredyt Bankiem.