Na początku dnia złoty znajdował się na poziomie 4,02 za dolara i 3,675 za euro, ale potem wystąpił popyt na złotego i wtedy dolar oraz euro straciły po dwa grosze" - powiedział Marek Zuber, analityk BPH PBK SA. "Złoty prawdopodobnie umocnił się na skutek dużego zlecenia klienta, który sprzedał ponad 100 mln dolarów, a kurs dolara spadł na chwilę nawet poniżej 4 zł" - powiedział PAP Witold Woźniak, szef dealerów w Deutsche Bank Polska. Około godziny 10.00 za dolara płacono 4,01 zł, a za euro 3,655 zł. "Złoty został jednak umocniony na krótko, a nastawienie do polskiej waluty jest w dalszym ciągu lekko negatywne. Widać, że inwestorzy zagraniczni nie poddają się jednak presji na słabego złotego i nawet tak duże zlecenie jak dzisiejsze nie było w stanie zasadniczo wzmocnić złotego" - dodał Woźniak. W piątek po południu minister finansów Marek Belka powiedział, że kurs 4,25-4,30 zł za dolara byłby bezpieczny dla inflacji i korzystny dla eksporterów. "Wypowiedź wicepremiera przypomniała jego poprzednie wystąpienia, w których mówił o pożądanym poziomie 4,25 zł za dolara. W efekcie na rynku doszło do osłabienia złotego do poziomów 4,019 za dolara i 3,67 za euro" - powiedział Zuber. Według szefa dealerów DB, przyszły tydzień może być nerwowy na rynku, co nie będzie działało na korzyść złotego. "Złoty będzie raczej podatny na osłabienie kursu niż na wzmocnienie. Ponadto będzie się zbliżać data debaty nad nowelizacją ustawy o NBP i ta kwestia będzie bacznie obserwowana przez graczy rynkowych" - powiedział Woźniak. Woźniak uważa, że kurs złotego będzie zależał również od sytuacji dolara na światowych rynkach. "Jeśli dolar zacznie tracić na świecie, a to jest całkiem prawdopodobne, to w najbliższych dniach może nie utrzymać się powyżej 4 zł. Natomiast euro może poszybować w okolice 3,66-3,68 zł. Ciągle aktualna jest globalna niechęć do dolara i w związku z tym złoty może zyskiwać" - powiedział. Euro kosztowało w piątek na zamknięciu 0,913 USD. Według szefa dealerów Deutsche Banku, możliwy w przyszłym tygodniu przedział wahań złotego wobec dolara to 3,98-4,05; natomiast wobec euro to 3,64-3,70 zł.
(PAP)