"Złoty nadal słabnie, co w dalszym ciągu jest wynikiem dyskusji wokół polityki pieniężnej wywołanej przez ekipę rządzącą" - powiedział Marek Zuber, analityk BPH PBK. Według niego, inwestorzy obawiają się, że Rada Polityki Pieniężnej ulegnie naciskom polityków i rozpocznie interwencje na rynku walutowym. "Dodatkowo uczestnicy rynku z niepokojem czekają na sejmową dyskusję nad projektem nowelizacji ustawy o NBP" - dodał Zuber. Rząd ma zająć się podczas wtorkowego posiedzenia sprawą zbyt mocnego, zdaniem m.in. premiera i ministra finansów, złotego. Natomiast w przyszłym tygodniu Sejm ma rozpocząć prace nad dwoma projektami nowelizacji ustawy o NBP: rządowym, który dostosowuje obecne prawo do wymagań UE, oraz poselskim, autorstwa PSL i UP, który zakłada m.in. zwiększenie liczby członków RPP oraz zobowiązanie Rady do dbania o wzrost gospodarczy. "Złoty może nadal tracić i nawet dobre dane o inflacji mogą nie wystarczyć do powstrzymania tego trendu" - powiedział analityk BPH PBK. GUS poda w środę dane o inflacji za kwiecień. W marcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,2 proc. w stosunku do lutego, a w porównaniu z marcem 2001 roku wzrosły o 3,3 proc. Ankietowani przez PAP analitycy obniżyli prognozy inflacji na kwiecień do 3,02 proc. z 3,19 proc. wstępnie prognozowanych przez miesiącem. Ministerstwo Finansów prognozuje spadek inflacji w kwietniu do 3- 3,1 proc. z 3,3 proc. w marcu. (PAP)