Wprawdzie wyniki blue-chipów pokazały, że spółki nie uniknęły spowolnienia gospodarczego, ale inwestorzy skupili się głównie na ich działaniach w celu redukcji kosztów. Dzięki nim ożywienie gospodarki oczekiwane pod koniec roku powinno przełożyć się na lepsze zyski.
Zysk netto TPSA spadł w ubiegłym kwartale o 84 procent. Jednak dla uczestników rynku znacznie ważniejsze okazały się prognozy zarządu dotyczące poprawy zysków i sprzedaży na ten rok, dzięki czemu akcje spółki wzrosły w czwartek o 9,4 procent.
W prezentacji przygotowanej na środową konferencję telefoniczną z analitykami TPSA podała, że w tym roku spodziewa się wzrostu EBITDA grupy o około 30 procent, zaś skonsolidowana marża EBITDA wyniesie 40 procent.
W zeszłym roku EBITDA grupy wyniosła 5,7 miliarda złotych.
Dzięki wzmożonym zakupom zagranicznych inwestorów TPSA odzyskała pozycję spółki o największej kapitalizacji w regionie - 4,9 miliarda dolarów. W ślad za telekomunikacyjną spółką podążył indeks WIG20 rosnąc o 4,4 procent.