- Po opublikowaniu wyników finansowych za I kwartał inwestorzy uznali, że polskie spółki osiągnęły już dno, jeśli chodzi o wyniki finansowe. Stąd być może ich decyzja o wejściu na naszą giełdę - powiedział Marcin Materna, analityk DM BIG-BG. Ze względu na kapitalizację oraz free float Pekao jest ulubionym celem inwestorów zagranicznych. Wczoraj poza nim, notowano także dużą zwyżkę na akcjach BPH PBK (o 8,2%) oraz BZ WBK (o 4,7%).

Zdaniem Roberta Sobieraja, analityka z DM Banku Handlowego, mimo rekordu, jest jeszcze miejsce na dalszy wzrost akcji Pekao. W ostatniej rekomendacji DM BH oraz SSSB wycenia jeden walor banku na 129 zł.

Według Andrzeja Powierży, analityka z DI BRE Banku, duży obrót i wzrost kursu Pekao to wynik popytu ze strony inwestorów zagranicznych. Według niego, zwyżki nie należy łączyć z publikacją przez banki wyników finansowych. - DI BRE wycenia jedną akcję Pekao na 106 zł. Obecnie nie wykluczamy zmiany tej wyceny - dodał. A. Powierża.