Reklama

Liczba palaczy przekroczyła miliard

Światowa branża tytoniowa nie odczuła dekoniunktury panującej na światowych rynkach akcji już od połowy 2000 r. Przeciwnie, akcje czołowych spółek z tego sektora systematycznie zwyżkują. osiągają roczne wzrosty notowań na poziomie kilkudziesięciu procent. Dane te nie dziwią, zważywszy że na świecie powiększa się grono palaczy. W końcu 2001 r. było ich 1,25 mld.

Publikacja: 23.05.2002 09:12

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WTO) z końca 2001 r., liczba palaczy stanowi ok. jednej trzeciej całej populacji ludzi w wieku powyżej 15 roku życia. Zdecydowana większość z nich - ok. 800 mln - żyje w krajach rozwiniętych. W tej grupie ok. 700 mln osób to mężczyźni.

Zdecydowanie największym rynkiem są, ze względu na liczbę obywateli, Chiny. Szacuje się, że mieszka tam ok. 300 mln osób palących (90% mężczyźni i 10% kobiety), czyli mniej więcej tyle samo, ile we wszystkich krajach uprzemysłowionych. Dane te dla zagorzałych przeciwników palenia są z pewnością przerażające, jednak nie dla potężnych światowych koncernów tytoniowych. Te z prowadzonej przez siebie działalności czerpią ogromne zyski, nie zważając na liczne wytaczane im procesy czy protesty organizacji ekologicznych.

Mieszane uczucia budzą też z pewnością najnowsze szacunki, które mówią, że jeśli nie dojdzie do jakichś gwałtownych zmian akcyzy na papierosy, nie będzie gwałtownych protestów przeciw branży tytoniowej i jeśli potwierdzać się będą prognozy na temat odsetka dzieci zaczynających palenie, to już w 2025 r. liczba osób palących w skali globalnej zwiększy się z obecnego 1,25 mld do 1,65 mld USD.

Warto zwrócić uwagę, że motorem napędowym rynku papierosowego mają być przede wszystkim kraje rozwijające się. Według najnowszych badań, w ciągu ostatnich 30 lat w większości najbogatszych krajów świata zmniejszało się zużycie papierosów, gdy w państwach biedniejszych popyt na nie rośnie w tempie 3,4% rocznie. Najsilniejszy wzrost obserwowano w Chinach, gdzie w latach 1970-2000 liczba dorosłych osób palących zwiększyła się aż o 300%.

Chiny

Reklama
Reklama

największym producentem

Chiny są największym światowym producentem wyrobów tytoniowych. W tym kraju powstaje tyle papierosów, ile w kolejnych siedmiu w rankingu razem wziętych. Ogółem papierosy wytwarza się w ok. 100 krajach na świecie, ale 25 czołowych koncernów tej branży odpowiada za 90% całej światowej produkcji.

W 2000 r. wyprodukowano w skali globalnej aż 5,61 bln papierosów. Oznacza to równowartość 948 sztuk na każdego obywatela świata, czyli 2,6 papierosa dziennie na każdą kobietę, mężczyznę czy dziecko na naszym globie.

Produkcja wyrobów tytoniowych skoncentrowana jest praktycznie w ręku kilku lokalnych krajowych monopolistów i kilku potężnych koncernów ponadnarodowych. Największym koncernem na świecie jest chiński China National Tobacco Corp., który rocznie wytwarza ok. 1,7 mld papierosów (jedna czwarta światowej produkcji. Potentat zza Wielkiego Muru bije na głowę kolejne w rankingu - potężny amerykański koncern tytoniowy Philip Morris i brytyjski British American Tobacco (BAT). Ich udział w światowej produkcji szacuje się odpowiednio na 17% i 16%. Warto zwrócić uwagę, że BAT znacznie wzmocnił swój udział w światowej produkcji dzięki fuzji w 1999 r. z koncernem Rothmans.

Philip Morris

liderem rynku w USA

Reklama
Reklama

Na rynku amerykańskim, drugim co do wielkości w branży tytoniowej po Chinach, rocznie produkuje się ponad 400 mld papierosów. Zdecydowanym liderem tego rynku jest Philip Morris, którego udział szacuje się na ponad 50%. Pod tym względem zdecydowanie ustępuje mu koncern R.J. Reynolds Tobacco (24%). Dobre trzecie miejsce w USA przypada brytyjskiemu BAT, który działa wraz z firmą Brown & Williamson. Jego udział w amerykańskim rynku szacowany jest na ponad 10%.

W Wielkiej Brytanii lokalny rynek zdominowany jest przez dwa koncerny - Gallaher i Imperial Tobacco. Łącznie kontrolują one ok. 80% rynku na Wyspach. Wprawdzie największym koncernem tytoniowym w tym kraju jest British American Tobacco, który produkuje papierosy w Wielkiej Brytanii, jednak sprzedaje je przede wszystkim za granicą, głównie w Stanach Zjednoczonych.W 2001 r. największy udział w rynku brytyjskim - 43,2% - miał Imperial Tobacco. Natomiast na drugim miejscu uplasował się Gallaher, który przewodził na tym rynku od wielu lat. Udział tej firmy w rynku wyniósł w ub.r. - 39,5%. Sprzedała ona łącznie 21,5 mld papierosów i wypracowała rekordowy zysk operacyjny w wysokości 446 mln funtów (wliczając w to również wyniki działalności zagranicznej). Znacznie mniejszy udział w brytyjskim rynku, nie przekraczający 10%, ma natomiast BAT.

Dobra koniunktura

na giełdach

Mimo panującej od połowy 2000 r. dekoniunktury na światowych rynkach akcji, branża tytoniowa ma się na giełdach bardzo dobrze. W ciągu ostatniego roku indeks FT-SE E300 Tobacco, w skład którego wchodzą czołowi europejscy producenci papierosów, wzrósł o ponad 40%. Wzrostom przewodziły brytyjski Imperial Tobacco, którego akcje zdrożały w tym okresie o 56%.

Amerykański wskaźnik S&P Supercomposite Tobacco zyskał natomiast w ciągu ostatnich 12 miesięcy na wartości nieco mniej, bo 11%. Największa firma wchodząca w jego skład - Philip Morris - zanotowała zwyżkę notowań o 10%, natomiast akcje jej największego konkurenta - RJ Reynolds - zdrożały o 17,8%.

Reklama
Reklama

Pod względem kapitalizacji światowym liderem branży tytoniowej jest teraz BAT. 21 maja br. jego wartość rynkowa przekraczała 24 mld USD. Z pozycji lidera spadł Philip Morris, którego kapitalizacja wynosi 20,5 mld USD. Na trzecim miejscu znalazł się natomiast Imperial Tobacco z wartością rynkową przekraczającą 11 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama