Układem objęta zostaje kwota 605,7 miliona złotych, z których 40 procent zostanie umorzone, a reszta spłacona w ratach przez pięć lat z roczną karencją. Wierzytelności pzostałe do spłacenia w ratach oprocentowane są według stawki WIBOR 3-miesiące plus półtora procent.
"Układ jest dla spółki niezbędny, ale jest to tylko jeden z elementów, który ma doprowadzić do normalnego funkcjonowania Stalexportu" - powiedział dziennikarzom Wąsacz.
"Gdyby układ nie został przyjęty konieczne byłoby ogłoszenie upadłości" - dodał.
Wąsacz powiedział, że do końca sierpnia zarząd zaproponuje wierzycielom konwersję 35 procent zobowiązań na nową emisję akcji, która powinna zostać zamknięta w początkach 2003 roku. Ile kapitału uzyskaliby wierzyciele po konwersji, nie powiedział.
Obecnie największym akcjonariuszem Stalexportu jest Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju posiadający około 30 procent kapitału spółki i bank PKO BP, który posiada 14 procent.