Piątkowe notowania były niezwykle spokojne. WIG20 Futures nawet nie drgnął i
zakończył dzień na tym samym poziomie, co w środę (1375 pkt.). TechWIG Futures spadł o 1 pkt. i zanotował na zamknięciu 545 pkt.
Nie na wiele zdała się aktywność wystawiających długie pozycje, którą zainicjowała spektakularna sesja z 16 maja. Kolejne notowania przebiegły pod znakiem równowagi. Żadnej ze stron uczestniczących w obrocie nie udaje się przejąć inicjatywy. Dla strony popytowej poważnym wyzwaniem wydaje się opór na wysokości 1405 pkt., który wyznacza maksimum lokalne z 8 marca tego roku. WIG20 Futures znajduje się wciąż w pobliżu tego oporu, a byki nie kwapią się do przejmowania inicjatywy.
Ostatnie sesje doprowadziły do testu luki hossy z 16 maja oraz krótkoterminowej średniej kroczącej. Podaż wykazuje jednak słabość i wsparcie to wciąż nie jest przełamane. Przed kilkoma sesjami na większości oscylatorów wygenerowane zostały sygnały otwierania krótkich pozycji. Niestety, postępowanie zgodne z tymi wskazówkami nie przyniosło odpowiednich profitów.
WIG20 Futures znajduje się w tendencji horyzontalnej. Niebawem rozpocznie się 6. miesiąc trwania w tym niesprzyjającym zarabianiu pieniędzy trendzie. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się wstrzymanie się z zawieraniem transakcji do czasu ukształtowania się jednoznacznego trendu.