Pod znakiem szarży zdesperowanych byków stała ostatnia sesja zeszłego tygodnia. Nasdaq Composite znajdował się w trakcie notowań nawet poniżej 1500 pkt., by na zamknięcie mieć już 1535 pkt. Niewiele zabrakło, żeby domknąć lukę bessy, otwartą tego samego dnia. Takie zachowanie, w pobliżu dołka z września zeszłego roku, daje posiadaczom akcji nadzieję na powstrzymanie spadków. Na razie jednak nie ma podstaw, żeby prognozować trwalszy wzrost. Układ szczytów i dołków w dalszym ciągu jest typowy dla rynku niedźwiedzia i piątkowy zryw nic tu nie zmienia. Na razie traktuje go jako początek ruch powrotnego w kierunku oporu na 1570 pkt. Ruchu, który będzie moim zdaniem, tylko drugorzędną korektą w spadku.
Poprawę koniunktury sugeruje również podobny przebieg sesji piątkowej na rynku największych spółek - średnia przemysłowa Dow Jones, tracąca w pewnym momencie nawet 150 pkt., zakończyła notowania ledwie 35 pkt. niżej niż dzień wcześniej. Również tu radość posiadaczy akcji nie powinna być zbyt wielka. Indeks znajduje się świeżo po przełamaniu wsparcia na 9,8 tys. pkt. Przerażone tym faktem byki, widząc ogrom miejsca, które ma do zapełnienia wykres, przystąpiły w piątek do zmasowanego ataku. Czy wystarczy im gotówki na coś więcej niż tylko ruch powrotny do wspomnianego już 9,8 tys. pkt.? Wątpię. W dalszym ciągu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zniżka DJIA w kierunku wrześniowego dołka, znajdującego się na 8235 pkt.
Również na rynkach europejskich byki przeszły do rozpaczliwego kontrataku. Jak pokazuje sesja poniedziałkowa na niemieckim rynku akcji, skuteczność działań byków jest niska. Mimo 100--punktowego wzrostu w trakcie notowań piątkowych, poniedziałek przyniósł spadek kursów i zamknięcie indeksu na najniższym od ośmiu miesięcy poziomie. Również w tym wypadku wszystko, na co mogą liczyć byki, to ruch powrotny w kierunku dołka z lutego (4745 pkt.), który przez ostatnie miesiące wyznaczał dolne ograniczenie trendu bocznego. Do tego poziomu zbliża się przyspieszona linia trendu, obejmująca ostatnie dwa miesiące notowań.