Portal powstał - podobnie jak serwisy należące do ComputerLandu i PGF oraz Prospera - na fali internetowej hossy i wyznaczał jeden z kierunków, w którym miała być rozwijana giełdowa spółka. Rezygnując z finansowania portalu, zarząd Apeximu dołączył do dość licznego w ostatnim czasie grona "nawróconych" inwestorów, którzy przyznają, że ich oczekiwania były większe niż możliwości nowego medium.

Kilka dni temu do błędu przyznał się zarząd Agory. Wydawca "Gazety Wyborczej" i ComputerLand sprzedali swoje udziały w Centrum Handlu Internetowego, pasażu, który miał konkurować z analogicznymi serwisami Onet.pl i Wirtualnej Polski. W I kw. tego roku przy przychodach 5,7 mln zł skonsolidowana strata Apeximu wyniosła 5,5 mln zł