Tomkiewicz dodał, że protesty LP przeciw połączeniu Pagedu z Yawalem wynikały z obawy o wchłonięcie firmy mającej duże tradycje i znany znak towarowy oraz niekorzystnego parytetu wymiany akcji. "Proponowany parytet wymiany był niekorzystny. Nam nie chodziło o spekulację, ale o to, żeby Paged nadal istniał, miał tartaki, a jego znak dalej był kojarzony z dobrym drewnem i dobrą firmą" - powiedział. Środowy komunikat, w którym spółki poinformowały o rezygnacji z fuzji, nie precyzuje, dlaczego Yawal odstąpił od planów ustalonych na walnym zgromadzeniu spółek w grudniu 2001 rok. Ani Yawal, ani Paged nie skomentowały decyzji. W połowie grudnia 2001 roku odbyły się nadzwyczajne walne zgromadzenia akcjonariuszy Pagedu i Yawalu SA, które zdecydowały o połączeniu obu firm i zmianie nazwy na KED SA. Yawal ma 31,79 proc. głosów na WZA Pagedu. Połączenie obu spółek miało być przeprowadzone przez przeniesienie całego majątku Pagedu na Yawal w zamian za 2.025.000 akcji emisji połączeniowej, które Yawal miał przyznać akcjonariuszom Pagedu. Parytet wymiany akcji wynosił 3,4:1, czyli za 3,4 akcji Pagedu akcjonariusze mieli otrzymać jedną akcję nowej emisji Yawalu. Na początku czerwca Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zawiesiła postępowanie w sprawie wprowadzenia do publicznego obrotu 2.025.000 akcji serii F Yawalu emitowanych w związku z planowanym połączeniem z Pagedem, gdyż czekała na rozstrzygnięcie przez sąd zaskarżenia uchwał NWZA Pagedu SA dotyczących połączenia z Yawalem oraz parytetu wymiany.
(PAP)