Reklama

Maksymalny zasięg odbicia to 280 zł

Sygnał sprzedaży na tygodniowym MACD, przełamanie wyznaczanego przez szczyt z grudnia ubiegłego roku wsparcia , złamanie linii dotychczasowych wzrostów to dużo jak na jeden tydzień. Po chwilowym uspokojeniu kontynuacja spadków na rynku akcji BPH PBK wydaje się nieunikniona. Ich zasięg to przynajmniej 218- -220 zł.

Publikacja: 20.06.2002 09:48

Już znacznie wcześniej z wykresu kursu płynęły sygnały ostrzegawcze dla posiadaczy akcji BPH PBK. Spośród nich należy wymienić negatywne dywergencje na wielu wskaźnikach analizy technicznej oraz malejącą presję popytu, związaną z osiągnięciem potencjalnego zasięgu wzrostów.

W czasie kształtowania ostatniego lokalnego ekstremum obroty znacząco zmniejszyły się, co świadczyło o malejącej presji kupujących. Dzienny MACD ukształtował podwójny szczyt, zaś na wskaźnikach Ultimate i RSI powstały silne negatywne dywergencje względem wykresu kursu.

Dynamiczna fala spadkowa z ubiegłego tygodnia nie była zaskoczeniem. Spowodowała dalsze pogorszenie sytuacji w zakresie kształtowania się krótkoterminowych indykatorów (MACD silnie zniżkując, zmierza w kierunku poziomu równowagi, a pozostałe wyżej wspomniane wskaźniki, wybijając się w dół, pokonały linie trendów wzrostowych).

Do tych sygnałów dołączył tygodniowy MACD, który, przecinając swoją średnią, dał sygnał sprzedaży i potwierdził negatywną wymowę powstałej wcześniej negatywnej dywergencji i znaczenie formacji podwójnego szczytu.

W świetle tych obserwacji nie ma więc wątpliwości, iż jedynym pytaniem, jakie należy sobie zadać jest to, jak głęboko mogą sięgnąćspadki. Posiadacze walorów BPH PBK mogą się zastanawiać nad tym, czy dostaną jeszcze szansę korzystnej ich sprzedaży, choćby w czasie ruchu powrotnego.

Reklama
Reklama

Prostsza wydaje się odpowiedź na drugie z postawionych pytań. Wydaje się, że wysoka czarna świeca, jaka powstała na wykresie tygodniowym - poparta dużymi obrotami - będzie stanowić silną zaporę dla ewentualnych wzrostów. Znaczenie świecy wzmacnia fakt, iż w czasie jej kształtowania doszło do pokonania linii prowadzonej po dołkach z sierpnia 2001 r. i lutego 2002 r., która wyznaczała przebieg trendu wzrostowego.

Zatem zasięg ruchu powrotnego szacowałbym maksymalnie na 280 zł, gdzie przebiega wspomniana wewnętrzna linia trendu. W pobliżu tej wartości znajduje się także średnia SK-45. Niewykluczone jednak, że podaż nie pozwoli na wybicie się ponad szczyt ze stycznia tego roku na poziomie 274 zł. Przebieg sesji w środę wskazuje na to, że wariant drugi jest bardzo prawdopodobny, co oznacza powrót do spadków po krótkim okresie konsolidacji.

Jeśli chodzi zaś o średni termin, to istotne wsparcie wyznacza zniesienie połowy wzrostów z okresu sierpień 2001-czerwiec 2002 oraz lokalny dołek z lutego tego roku. Pierwszą z tych wartości można szacować na ok. 225 zł, druga to 219,5 zł.

Podsumowując, należy potwierdzić silne wskazanie sprzedaży posiadanych walorów. Znaczne wyprzedanie dziennych wskaźników stwarza jednocześnie szansę na odbicie. Jego zasięg nie będzie jednak duży. Najbliższe obecnie wsparcie stanowi średnia z 90 sesji, która przebiega na wysokości 260 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama