Wśród spółek, które szczególnie mocno przeceniono w ostatnich tygodniach francuski Alcatel wzrósł o osiem procent, szwajcarski Credit Suisse zyskał 7,4 procent.
"Dzisiejszy dzień możemy opisać jako techniczne odbicie, które jednak nie utrzyma się, jeżeli nie wzrosną zyski przedsiębiorstw" - powiedział Chris Johns, analityk banku ABN Amro.
Nerwy inwestorów uspokoiło też powstrzymanie spadku dolara.
"Nastroje wciąż są fatalne, nikt nie wierzy w hossę. Najważniejszym wydarzeniem nadchodzących tygodni będzie początek okresu publikacji wyników za drugi kwartał" - dodał Johns.
Dane ekonomiczne z USA i Europy, dotyczące poziomu nastrojów wśród amerykańskich konsumentów i niemieckich przedsiębiorców sygnalizują, że ożywienie gospodarcze trwa, mimo że nieco wytraca tempo.