Wyniosły one 6,8 mld zł wobec 10,1 mld zł, szacowanych przez resort skarbu już

pod koniec ub.r. Zdaniem przedstawicieli MSP, wynikało to stąd, że nie zamknięto do końca umów sprzedaży akcji WSK PZL Rzeszów, WSiP, PZU oraz TP SA. W opinii resortu, przeprowadzenie transakcji sprzedaży niektórych firm, takich jak TP SA czy Rafineria Gdańska, nie mogło być wykonane do końca ub.r. ze względów proceduralnych.

Zgodnie z ustawą budżetową, dochody MSP w 2001 r. miały wynieść 270,7 mln zł, ale zamknęły się kwotą 790 mln zł. Dochody z dywidend wyniosły natomiast 586,3 mln zł, wobec planowanych 100 mln zł. Największy wpływ na tak znaczące przekroczenie planów miały wpłaty dokonane przez Naftę Polską (183 mln zł) oraz Totalizator Sportowy (110 mln zł).

NIK krytycznie oceniła również opóźnienia w odzyskaniu 85 mln zł od nabywcy Polmosu Żyrardów i nieterminowe pobieranie dywidendy w Mennicy Państwowej. Wyeksponowała również zakup przez resort 92 kserokopiarek (za 2,7 mln zł). Pieniądze te pochodziły z funduszu finansowania prywatyzacji. W opinii MSP, zakup takiego sprzętu był "wyjątkowo celowy".