Dariusz Kruglej, wiceprezes Farmacolu, tłumaczy, że tak drogi zakup jest uzasadniony większą wartością warszawskiego rynku aptecznego w porównaniu z pozostałymi regionami kraju. A Cefarm dysponuje 54 aptekami w stolicy. O wyborze tej spółki i cenie zadecydowały również dobre wyniki finansowe warszawskiego hurtownika (obroty wyniosły w 2001 r. 200 mln zł, z czego 180 mln zł przypadło na obroty aptek, a zysk netto to 5 mln zł), zerowy poziom zadłużenia, atrakcyjne nieruchomości oraz silna pozycja na rynku.
Farmacol zapłaci za Cefarm Skarbowi Państwa w dwóch transzach. Za miesiąc wyda 56 mln zł, za 51% akcji. Jak mówi dyrektor ds. finansowych giełdowej spółki, Krzysztof Gadzała, 10 mln zł będzie pochodzić z kredytu, a reszta ze środków własnych. Aby je uruchomić, Farmacol planuje znacznie poprawić windykację długów. Zaległości w płatnościach aptek i szpitali wobec grupy kapitałowej wynosiły na koniec ubiegłego roku 120 mln zł. Wielkość ta - jak twierdzi Gadzała - utrzymywała się w ostatnim kwartale tego roku na tym samym poziomie.
Pod koniec roku Farmacol zapłaci drugą transzę w wysokości 34 mln zł. Jeśli windykacja nie zapewniłaby całej kwoty, w planach jest też pozbycie się niektórych nieruchomości. Jak powiedział wiceprezes Kruglej, na razie nie zostały one jeszcze ostatecznie i profesjonalnie wycenione.
Plany dotyczące Cefarmu ograniczają się jedynie do regularnego zaopatrywania w leki i ścisłej współpracy. Nie przewidują one pełnej integracji z pozostałymi spółkami z grupy. Medykamenty będą dostarczane z nowoczesnego centrum magazynowo-logistycznego, które specjalnie do tego celu budowane jest pod Warszawą. W umowie prywatyzacyjnej zapisano również zobowiązanie finansowe Farmacolu w wysokości 2 mln zł. - Większość z tej kwoty przeznaczona będzie na zakup lokali, w których mieszczą się nasze apteki. Do tej pory większość z nich była wynajmowana od gmin - powiedział Ryszard Stasło, prezes zarządu warszawskiego Cefarmu.
Niewykluczone, że już niedługo dojdzie do kolejnej akwizycji Farmacolu. Obecnie trwają objęte tajemnicą negocjacje z Ministerstwem Skarbu w sprawie przejęcia Cefarmu Kraków. Katowicka spółka planuje, że do końca roku Farmacol zdobędzie co najmniej 20--proc. udział w rynku dystrybucji aptecznej w całym kraju. W tej chwili wynosi on 17%.