Zawsze, przy okazji walnego zgromadzenia giełdy, pojawiają się plotki o możliwości odwołania członków zarządu. Tymczasem do końca trzyletniej kadencji brakuje roku i nic nie zapowiada jej wcześniejszego zakończenia.
Punktu o przedwczesnym przerwaniu pracy zarządu nie ma w propozycjach na walne. Oznacza to, że istnieje tylko możliwość dokonania "przewrotu pałacowego" na początku obrad, wprowadzając taki zapis do porządku obrad.
Jednak by tak się stało, na walnym muszą być obecni wszyscy akcjonariusze, a wniosek musi mieć 100% poparcia.
Walne giełdy z reguły nie gromadzi wszystkich akcjonariuszy. Oprócz Skarbu Państwa, papiery GPW należą do biur maklerskich i banków. Tymczasem od lat zawsze któregoś z przedstawicieli tej grupy brakuje.
Poza tym dowiedzieliśmy się, że większość brokerów opowie się za skwitowaniem działalności zarządu giełdy, choć oceny nie zawsze są pozytywne.