. "Decyzja dotycząca łączenia mediów będzie poprzedzona prawdopodobnie opinią Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - dodała. Poinformowała, że zakaz koncentracji mediów będzie najprawdopodobniej obowiązywał wówczas, gdy udział firmy medialnej w rynku przekracza 20-35 proc. "Ten próg nie został jeszcze ostatecznie ustalony" - powiedziała. Rząd zapowiedział wniesienie zmian do własnego projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji w ubiegłym tygodniu po spotkaniu z przedstawicielami mediów. Jakubowska poinformowała, że przedstawiciele mediów otrzymają w środę rządowe propozycje i będą mieli czas do piątku na zgłoszenie uwag. Znajdujący się w Sejmie rządowy projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji zawiera ograniczenia koncentracji mediów bez względu na udział w rynku. Zgodnie z nim jedna firma nie mogłaby mieć jednocześnie dwóch koncesji ogólnopolskich (zasięgiem obejmujących powyżej 80 proc. ludności) na nadawanie programu telewizyjnego lub radiowego. O ogólnopolską koncesję radiową lub telewizyjną nie mógłby się też ubiegać właściciel dziennika lub czasopisma, obejmującego swoim zasięgiem cały kraj. Ponadto, ci nadawcy, którzy mają ogólnopolskie koncesje, nie mogliby uzyskać koncesji obejmującej zasięgiem miasto powyżej 100.000 mieszkańców. Ten sam nadawca nie będzie mógł mieć dwóch koncesji w mieście do 200.000 mieszkańców. Natomiast w mieście powyżej 200.000 mieszkańców nie byłoby można mieć więcej niż dwóch stacji. Pod koniec czerwca Biura Studiów i Ekspertyz Kancelarii Sejmu wydało opinię, w której oceniło, iż projektowane przez rząd ograniczenie koncentracji mediów jest nadmierne w stosunku do założonego celu, czyli ochrony pluralizmu informacyjnego. Wejście w życie projektowanej nowelizacji stworzyłoby bowiem bariery dla prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem autorów opinii, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powinna decydować o przyznaniu koncesji na podstawie analizy, która umożliwiłaby rzetelną ocenę, czy koncentracja jest zgodna z zasadami konkurencji, a nie tylko wskutek prostego, automatycznego odniesienia się do zapisów ustawy. Anna Podgórska (PAP)