- Inicjatywa była obopólna. Lepiej współpracować niż konkurować. Uważamy, że zyskają na tym obie spółki - powiedział PARKIETOWI Marian Kossowski, wiceprezes Simple. Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym, spółki mają współpracować w zakresie rozwoju oprogramowania Simple uzupełniającego produkt SAP i promocję powstałych rozwiązań. - Współpraca z SAP pozwala nam dotrzeć do nowego segmentu klientów - małych, dynamicznie rozwijających się firm, z nowoczesnym produktem o wysokich walorach funkcjonalnych i technologicznych. Z SAP Business One wiążemy nadzieje na przyszłość i zamierzamy tworzyć oprogramowanie rozszerzające możliwości tego produktu - zapowiedział Sławomir Siedlarski, wiceprezes Simple.

Duże zachodnie firmy informatyczne coraz częściej wchodzą na rynek małych i średnich przedsiębiorstw (MSP). Przykładami są Microsoft, Oracle czy właśnie SAP. - Zmiana polityki zachodnich korporacji jest różnie tłumaczona. Mówi się m.in. o nasyceniu rynku dużych przedsiębiorstw. Uważamy, że SAP ma najlepszy know-how, jeśli chodzi o rynek MSP. Tworzy systemy bezpośrednio przeznaczone do tego sektora, a nie przystosowuje istniejące systemy do potrzeb mniejszych firm - zauważył Marian Kosowski.

Współpraca z SAP-em nie oznacza, że Simple zrezygnuje z produkcji własnego oprogramowania. Rozwiązania informatyczne partnera nie będą pierwszym "obcym" produktem w ofercie warszawskiej spółki.