Produkt krajowy brutto drugiej co do wielkości azjatyckiej gospodarki wzrósł w II kwartale o 8%, a więc bardziej niż 7,6% odnotowane w pierwszych trzech miesiącach br. Jest to najszybsze tempo od I kwartału ub.r. i ponad dwa razy szybsze niż tegoroczna prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego dla gospodarki światowej.
Wydatki rządu na budowę dróg, lotnisk i inne projekty infrastrukturalne zwiększyły się w I półroczu o 24,4%, co było największym wzrostem od ośmiu lat. Rząd musi między innymi przy pomocy tych inwestycji utrzymywać tempo wzrostu na poziomie ponad 7% rocznie, aby gospodarka mogła wchłonąć 8 milionów ludzi, którzy co roku wchodzą na rynek pracy w miastach i nie dopuścić tym samym do protestów wobec rosnącego bezrobocia. Niektóre wielkie państwowe przedsiębiorstwa, takie jak First Auto Works czy PetroChina, zwalniają bowiem setki tysięcy pracowników, by zachować konkurencyjność wobec zagranicznych rywali. Na koniec czerwca w chińskich miastach było 7 milionów bezrobotnych - poinformował rząd.
Przyjęcie Chin w grudniu ub.r. do Światowej Organizacji Handlu przyciąga takich producentów jak Honda czy Emerson Electric i ułatwia zagranicznym firmom od sieci detalicznych po spółki telefoniczne wejście na ten najludniejszy rynek na świecie. Osłabienie kursu waluty sprawiło, że chiński eksport stał się bardziej konkurencyjny. Juan jest powiązany z amerykańskim dolarem, który w minionych trzech miesiącach stracił wobec japońskiego jena, południowokoreańskiego wona i większości innych walut. Eksport, który stanowi ok. jednej piątej chińskiej gospodarki, wzrósł w I półroczu o 14,2%.
Rządowe wydatki, które tylko w czerwcu wzrosły o 22% i eksport, z nawiązką wyrównują zmniejszający się popyt konsumpcyjny, który doprowadził do spadku cen konsumpcyjnych w ciągu trzech kolejnych miesięcy. Indeks cen konsumpcyjnych nie zwiększył się od października ub.r., a oszczędności gospodarstw domowych wzrosły w maju do rekordowego poziomu 8 bilionów juanów (991 mld USD). Sprzedaż detaliczna wzrosła w I półroczu o 8,6%, a ceny konsumpcyjne spadły o 0,8%.