Zobowiązania grupy kapitałowej Impexmetalu, od których trzeba płacić odsetki, wynoszą ponad 700 mln zł. Zarząd spółki od dawna rozmawiał z bankami w sprawie restrukturyzacji zadłużenia. - Wszystko wskazuje na to, że wynegocjujemy satysfakcjonujący poziom finansowania grupy na najbliższy rok. Taka stabilizacja w finansach jest spółce bardzo potrzebna i pozwoli nam na dalsze negocjacje oraz poszukiwanie nowych źródeł finansowania - powiedział Krzysztof Adamski, członek zarządu i dyrektor finansowy giełdowej spółki.

Impexmetal podpisał umowę z BRE o kredyt w wysokości do 5 mln euro z terminem spłaty do 29 czerwca 2003 r. Warszawski holding metalowy wziął też od tego banku kredyt w wysokości 5 mln USD do 29 czerwca 2003 r. W obu przypadkach zabezpieczeniem są poręczenia na wekslu własnym spółek zależnych ZM Silesia i Skawina. Impexmetal zmienił też warunki dwóch wcześniej podpisanych umów kredytowych z BRE. Kwota jednego kredytu została zmniejszona z 10 do 5 mln zł, a termin jego spłaty wydłużony do 30 czerwca 2003 r. Dotychczasowy kredyt odnawialny w wysokości 50 mln zł (do spłaty pozostało 19 mln zł) został przedłużony do 30 września 2002 r. Jego zabezpieczeniem jest m.in. zastaw na akcjach giełdowego Hutmenu.

Impexmetal porozumiał się również z Bankiem Handlowym. W umowie kredytowej na 30 mln zł został wydłużony termin spłaty do maja 2003 r. O miesiąc spółka przedłużyła też spłatę dotychczasowego kredytu na 20 mln zł, po zamianie waluty na euro.

Firma uzyskała też możliwość dalszej comiesięcznej jego prolongaty. Bank Handlowy zażądał zabezpieczeń wszystkich kredytów (udzielił jeszcze spółce kredytu na 3 mln euro) w postaci cesji wierzytelności z kontraktów eksportowych na równowartość 60 mln zł i zastawu na ponad 8,2 mln akcji zależnej Huty Zawiercie.